Kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej apeluje o rozwagę przy zamieszczaniu materiałów w mediach społecznościowych.
W dobie wojny na Ukrainie szczególnie ważne jest odpowiedzialne podejście obywateli do publikacji zdjęć wojskowych obiektów czy pojazdów.
- Zwracajmy uwagę, co publikujemy w sieci - mówi Mateusz Kurzejewski z gabinetu politycznego ministra obrony. - Zwracajmy uwagę przede wszystkim na informacje, które dotyczą Wojska Polskiego, zamieszczane w mediach społecznościowych. Nie publikujmy zdjęć, filmów, informacji o miejscach pobytu lub transporcie żołnierzy, datach i godzinach przejazdów, lądowań wojskowych samolotów, liczbie i rodzajach wojsk.
MON podkreśla, że każde nieprzemyślane działanie w sieci, które polega na publikacji materiałów, filmów czy informacji na temat wojskowych obiektów i sprzętu, może być wykorzystane przeciwko naszej armii. Rosyjska propaganda wykorzystuje takie wiadomości do preparowania nieprzychylnych dla Polski informacji. Według danych instytucji monitorujących internet, jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie w polskiej sieci pojawiały się codziennie tysiące informacji sprzyjających Federacji Rosyjskiej i oczerniających nasz kraj lub naszego sąsiada.
- Zwracajmy uwagę, co publikujemy w sieci - mówi Mateusz Kurzejewski z gabinetu politycznego ministra obrony. - Zwracajmy uwagę przede wszystkim na informacje, które dotyczą Wojska Polskiego, zamieszczane w mediach społecznościowych. Nie publikujmy zdjęć, filmów, informacji o miejscach pobytu lub transporcie żołnierzy, datach i godzinach przejazdów, lądowań wojskowych samolotów, liczbie i rodzajach wojsk.
MON podkreśla, że każde nieprzemyślane działanie w sieci, które polega na publikacji materiałów, filmów czy informacji na temat wojskowych obiektów i sprzętu, może być wykorzystane przeciwko naszej armii. Rosyjska propaganda wykorzystuje takie wiadomości do preparowania nieprzychylnych dla Polski informacji. Według danych instytucji monitorujących internet, jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie w polskiej sieci pojawiały się codziennie tysiące informacji sprzyjających Federacji Rosyjskiej i oczerniających nasz kraj lub naszego sąsiada.

Radio Szczecin