Krakowianie tłumnie przyszli na Wawel solidaryzując się z napadniętą przez Rosję Ukrainą. W samo południe zabrzmiał dzwon Zygmunt.
Liczący 500 lat dzwon słychać z katedry na Wawelu niezwykle rzadko. Jest uruchamiany tylko podczas największych uroczystości kościelnych i państwowych, oznajmiając zarówno radosne, jak i smutne chwile.
W niedzielę jego bicie było wyrazem solidarności, szacunku i wsparcia dla Ukrainy. Dzwon, ufundowany przez króla Zygmunta Starego, to dzieło ludwisarza z Norymbergi - Hansa Behama. Został umieszczony na wieży Katedry na Wawelu 9 lipca 1521 roku. Jego dźwięk jest słyszalny w promieniu do 30 kilometrów. Do rozkołysania Zygmunta potrzeba co najmniej 12 osób, a żeby jego dźwięk był donośny - najlepiej o 10 więcej.🔔Dźwięk dzwonu Zygmunt to wyraz solidarności, szacunku i wsparcia Krakowa oraz całej Polski dla Ukrainy 🇵🇱🇺🇦 #SolidarniZUkraina Звук дзвону Зигмунт це вираз солідарності Кракова і Польщі для України #МиЗВами pic.twitter.com/zW3EHcunt4
— Archidiecezja Krakowska (@ArchKrakowska) March 6, 2022

Radio Szczecin