Dyktowanie warunków podczas negocjacji przez Władimira Putina jest oderwane od rzeczywistości, Armia Rosyjska odniosła zbyt duże straty - mówił w programie "Radio Szczecin na Wieczór" generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych w Polsce.
Jak dodaje, żołnierze rosyjscy są zdemoralizowani porażką, a dowódcy mogą zaciągnąć jedynie rezerwy, czyli jednostki wątpliwe pod względem wyszkolenia.
Jeśli Ukraińcy zdecydują się na ofensywę, to w ciągu kilku dni mogą zakończyć tę wojnę na swoją korzyść - uważa generał. - Zapewniam, że w najbliższych dniach Ukraińcy przejdą do operacji zaczepnej, do kontrataku. Przejmą inicjatywę operacyjną i dobiją wojska rosyjskie na terenie Ukrainy. Wtedy wszyscy będą chcieli, żeby Ukraina stanęła i nie demolowała Rosji, bo niektórzy politycy Zachodu nadal są sojusznikami Kremla.
W poniedziałek kanclerz Niemiec Olaf Scholz ogłosił, iż Niemcy nie wprowadzą embarga na surowce z Rosji.
Jeśli Ukraińcy zdecydują się na ofensywę, to w ciągu kilku dni mogą zakończyć tę wojnę na swoją korzyść - uważa generał. - Zapewniam, że w najbliższych dniach Ukraińcy przejdą do operacji zaczepnej, do kontrataku. Przejmą inicjatywę operacyjną i dobiją wojska rosyjskie na terenie Ukrainy. Wtedy wszyscy będą chcieli, żeby Ukraina stanęła i nie demolowała Rosji, bo niektórzy politycy Zachodu nadal są sojusznikami Kremla.
W poniedziałek kanclerz Niemiec Olaf Scholz ogłosił, iż Niemcy nie wprowadzą embarga na surowce z Rosji.

Radio Szczecin