Rosyjska opozycja tworzy listę osób, które w związku z wojną na Ukrainie, powinny zostać objęte zachodnimi sankcjami.
Autorami listy są współpracownicy Aleksieja Nawalnego, a jej figurantami osoby rozkradające państwowy majątek i podburzające do wojny. W dokumencie znalazło się sześć tysięcy nazwisk.
Osoby figurujące na liście podzielono na kilka kategorii: organizatorzy wojny, propagandyści, skorumpowani, publicznie popierający Władimira Putina, sprzedajni celebryci i najważniejsi urzędnicy. Prezydent Rosji znalazł się w grupie „organizatorzy wojny”.
W tej samej grupie autorzy listy umieścili 30 członków Rady Bezpieczeństwa Rosji, w tym szefa resortu obrony, dyrektora FSB, dyrektora Służby Wywiadu Zagranicznego i ministra spraw zagranicznych, a także 101 oficerów z Ministerstwa Obrony.
Współpracownicy Aleksieja Nawalnego chcą, aby wskazane przez nich osoby zostały objęte zachodnimi sankcjami.
Osoby figurujące na liście podzielono na kilka kategorii: organizatorzy wojny, propagandyści, skorumpowani, publicznie popierający Władimira Putina, sprzedajni celebryci i najważniejsi urzędnicy. Prezydent Rosji znalazł się w grupie „organizatorzy wojny”.
W tej samej grupie autorzy listy umieścili 30 członków Rady Bezpieczeństwa Rosji, w tym szefa resortu obrony, dyrektora FSB, dyrektora Służby Wywiadu Zagranicznego i ministra spraw zagranicznych, a także 101 oficerów z Ministerstwa Obrony.
Współpracownicy Aleksieja Nawalnego chcą, aby wskazane przez nich osoby zostały objęte zachodnimi sankcjami.

Radio Szczecin