Polscy żołnierze wezmą udział w paradzie wojskowej w Paryżu na Polach Elizejskich z okazji Dnia Bastylii - francuskiego święta narodowego.
Polska jest jednym z dziewięciu krajów Europy Środkowej i Wschodniej, które zostały zaproszone do udziału w uroczystościach. Francuzi chcą tym sposobem pokazać jedność Europy w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Tegoroczną defiladę na Polach Elizejskich otworzy poczty sztandarowe oraz międzynarodowa kompania honorowa składająca się z żołnierzy z Bułgarii, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy, Czech, Rumunii, Słowacji oraz Polski.
- Jesteśmy w składzie 15-osobowej delegacji: będzie defilował nasz poczet z flagą na drzewcu, jak również skład ośmiu żołnierzy, którzy będą tworzyć międzynarodową kompanię honorową - tłumaczy dowódca asysty honorowej podporucznik Mateusz Skrzypiec.
- Jesteśmy dumni, że jesteśmy tutaj zaproszeni i że możemy uczestniczyć w tym wydarzeniu - bardzo ważnym dla Francuzów - stwierdził wojskowy.
Polskie władze z zadowoleniem przyjęły zaproszenie do udziału we francuskiej defiladzie.
- Bardzo się z tego cieszymy. Polska jest dostrzegana jako ważny kraj dzisiaj w nowej sytuacji geopolitycznej" - powiedział Polskiemu Radiu ambasador Polski w Paryżu Jan Emeryk Rościszewski.
- Mam nadzieję, że obecność żołnierzy Rzeczypospolitej będzie widomym sygnałem i symbolem tego, że Polska jest krajem ważnym, i że dzisiaj wokół Polski rozgrywają się sprawy najważniejsze dla Europy - oświadczył dyplomata.
Oprócz zagranicznych oddziałów w tym roku na paryskiej paradzie zostaną też uhonorowane francuskie jednostki wysłane - po rosyjskiej agresji na Ukrainę.-na wschodnią flankę NATO - do Rumunii, Estonii i Bośni i Hercegowiny.
Paryskim obchodom Dnia Bastylii będzie przewodniczył prezydent Francji Emmanuel Macron. Uroczystości zakończą się wieczornym koncertem symfonicznym i pokazem fajerwerków pod wieżą Eiffla.
Tegoroczną defiladę na Polach Elizejskich otworzy poczty sztandarowe oraz międzynarodowa kompania honorowa składająca się z żołnierzy z Bułgarii, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy, Czech, Rumunii, Słowacji oraz Polski.
- Jesteśmy w składzie 15-osobowej delegacji: będzie defilował nasz poczet z flagą na drzewcu, jak również skład ośmiu żołnierzy, którzy będą tworzyć międzynarodową kompanię honorową - tłumaczy dowódca asysty honorowej podporucznik Mateusz Skrzypiec.
- Jesteśmy dumni, że jesteśmy tutaj zaproszeni i że możemy uczestniczyć w tym wydarzeniu - bardzo ważnym dla Francuzów - stwierdził wojskowy.
Polskie władze z zadowoleniem przyjęły zaproszenie do udziału we francuskiej defiladzie.
- Bardzo się z tego cieszymy. Polska jest dostrzegana jako ważny kraj dzisiaj w nowej sytuacji geopolitycznej" - powiedział Polskiemu Radiu ambasador Polski w Paryżu Jan Emeryk Rościszewski.
- Mam nadzieję, że obecność żołnierzy Rzeczypospolitej będzie widomym sygnałem i symbolem tego, że Polska jest krajem ważnym, i że dzisiaj wokół Polski rozgrywają się sprawy najważniejsze dla Europy - oświadczył dyplomata.
Oprócz zagranicznych oddziałów w tym roku na paryskiej paradzie zostaną też uhonorowane francuskie jednostki wysłane - po rosyjskiej agresji na Ukrainę.-na wschodnią flankę NATO - do Rumunii, Estonii i Bośni i Hercegowiny.
Paryskim obchodom Dnia Bastylii będzie przewodniczył prezydent Francji Emmanuel Macron. Uroczystości zakończą się wieczornym koncertem symfonicznym i pokazem fajerwerków pod wieżą Eiffla.

Radio Szczecin