Kolejny akt oskarżenia w sprawie reprywatyzacji warszawskich kamienic. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu oskarża biznesmena Mirosława B. o ukrywanie dochodów z dzikiej reprywatyzacji i utrudnianie zajęcia tych środków przez służby.
Mirosław B. jest już oskarżony w sprawie reprywatyzacji nieruchomości przy ulicy Mokotowskiej w Warszawie. Z materiału dowodowego zabezpieczonego przez śledczych wynika, że oskarżony przez kilkanaście lat zajmował się skupowaniem i sprzedażą nieruchomości i roszczeń do nich.
Służby stwierdziły, że mężczyzna nie płacił też podatków od tych zysków. Pieniądze transferował przy pomocy innych firm, w których działały osoby spokrewnione z Mirosławem B. Dwie takie osoby prokuratura oskarżyła o pranie brudnych pieniędzy.
Prokuratura zabezpieczyła na poczet przyszłych kar ponad 9 milionów złotych. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.
Służby stwierdziły, że mężczyzna nie płacił też podatków od tych zysków. Pieniądze transferował przy pomocy innych firm, w których działały osoby spokrewnione z Mirosławem B. Dwie takie osoby prokuratura oskarżyła o pranie brudnych pieniędzy.
Prokuratura zabezpieczyła na poczet przyszłych kar ponad 9 milionów złotych. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.

Radio Szczecin