Prezydencki doradca Paweł Sałek powiedział, że powołanie Adama Glapińskiego na prezesa Narodowego Banku Polskiego było legalne. Podkreślił, że podważanie tej decyzji przez opozycję jest nieodpowiedzialne i nadwyręża zaufanie do państwa w zakresie polityki monetarnej.
Wypowiedzi polityków PO dotyczące Adama Glapińskiego porównał do gróźb z filmów gangsterskich. "Nie można mówić o tym, że osoba, która jest powołana zgodnie z Konstytucją, przepisami prawa, będzie wyprowadzana z miejsca urzędowania, kiedy to jest podmiot szalenie ważny, szczególnie jeśli chodzi dzisiaj o okoliczności gospodarcze, inflacyjne" - powiedział Paweł Sałek.
Narodowy Bank Polski złożył wczoraj zawiadomienia do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska i Tomasza Siemoniaka. Ma to związek z wypowiedziami polityków Platformy Obywatelskiej, w których zdaniem NBP podważali legalność wyboru prezesa tej instytucji i mówili o siłowym usunięciu Adama Glapińskiego z pełnionego stanowiska.
NBP stwierdziło w komunikacie, że takie wypowiedzi pozostają w sprzeczności z zasadą niezależności banku centralnego określoną w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, ustawie o NBP i aktach prawnych Unii Europejskiej.
W dokumencie czytamy, że mogą one zostać uznane za bezprawne groźby wobec osób, sprawujących urzędy państwowe.
Narodowy Bank Polski złożył wczoraj zawiadomienia do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska i Tomasza Siemoniaka. Ma to związek z wypowiedziami polityków Platformy Obywatelskiej, w których zdaniem NBP podważali legalność wyboru prezesa tej instytucji i mówili o siłowym usunięciu Adama Glapińskiego z pełnionego stanowiska.
NBP stwierdziło w komunikacie, że takie wypowiedzi pozostają w sprzeczności z zasadą niezależności banku centralnego określoną w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, ustawie o NBP i aktach prawnych Unii Europejskiej.
W dokumencie czytamy, że mogą one zostać uznane za bezprawne groźby wobec osób, sprawujących urzędy państwowe.

Radio Szczecin