Rumuńskie służby hydrologiczne alarmują, że w Dunaju przepływa mniej niż połowa wody w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Drugą co do długości rzekę w Europie również dotyka susza. Na granicy Serbii i Rumunii w zeszłym tygodniu zmierzono, że na sekundę przepływa tu 2150 metrów sześciennych wody. W zeszłym roku było to prawie pięć tysięcy metrów a średnia wieloletnia to 5350 metrów sześciennych wody na sekundę.
Prognozy mówią, że w okresie wakacyjnym ten poziom może nawet spaść do 30% średniej wieloletniej.
Tymczasem serbski hydrolog Dejan Vladiković powiedział agencji Tanjug, że poziom rzek w Serbii już jest w pobliżu minimum biologicznego. Na 140 stacji pomiarowych w tym kraju większość wskazuje niski poziom wód. Według naukowca taka sytuacja potrwa co najmniej do września.
Prognozy mówią, że w okresie wakacyjnym ten poziom może nawet spaść do 30% średniej wieloletniej.
Tymczasem serbski hydrolog Dejan Vladiković powiedział agencji Tanjug, że poziom rzek w Serbii już jest w pobliżu minimum biologicznego. Na 140 stacji pomiarowych w tym kraju większość wskazuje niski poziom wód. Według naukowca taka sytuacja potrwa co najmniej do września.

Radio Szczecin