Po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy były prezydent Donald Trump zostanie postawiony w stan oskarżenia karnego - tym razem w związku z rzekomym niewłaściwym obchodzeniem się z ściśle tajnymi dokumentami, po odejściu z urzędu.
Amerykańskie media sprawę tą nazywają bezprecedensową.
We wtorek przed federalnym sądem w Miami Donald Trump najpierw zostanie przesłuchany, a następnie postawiony przed wymiarem sprawiedliwości. Jest mało prawdopodobne, że podczas tego procesu będzie skuty kajdankami - pisze stacja ABC News.
Były prezydent wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek oskarżeniom i potępiał prokuratorów federalnych - oczekuje się, że nie przyzna się do winy. Ochrona wokół gmachu sądu zaczęła się zwiększać po ogłoszeniu aktu oskarżenia.
Donald Trump został wcześniej postawiony w stan oskarżenia w kwietniu po tym, jak przedstawiono mu 34 zarzuty fałszowania dokumentacji biznesowej przez prokuratorów z Manhattanu i oczekuje na proces, który ma się rozpocząć w przyszłym roku.
Jednak sprawa tocząca się teraz w sądzie federalnym na Florydzie, o którym wiadomo, że przestrzega szybkich procesów, może rozwijać się dynamicznie i mieć długotrwały wpływ kandydaturę do Białego Domu oraz inne dochodzenia.
We wtorek przed federalnym sądem w Miami Donald Trump najpierw zostanie przesłuchany, a następnie postawiony przed wymiarem sprawiedliwości. Jest mało prawdopodobne, że podczas tego procesu będzie skuty kajdankami - pisze stacja ABC News.
Były prezydent wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek oskarżeniom i potępiał prokuratorów federalnych - oczekuje się, że nie przyzna się do winy. Ochrona wokół gmachu sądu zaczęła się zwiększać po ogłoszeniu aktu oskarżenia.

Radio Szczecin