Medycy ostrzegają przed odwodnieniem i udarami w upalne dni. Pielęgniarka oddziałowa z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie Agnieszka Komarowska-Cieślak przypomina o kilku zasadach.
Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski powiedział, że może to być najcieplejszy dzień tego lata: - Nie wychodzimy na pełne słońce w godzinach 10-15. A jeśli już musimy wyjść, to koniecznie musi być to ubranie z materiałów naturalnych, które zapewnia cyrkulację powietrza. Nie mogą być to opięte rzeczy. Nakrycie głowy również jest bardzo ważne. Musimy się nawadniać, ważne jest aby pić często, ale małymi porcjami, czyli nie wlewamy w siebie od razu litra wody, tylko musimy się powoli nawadniać, żeby organizm się przyzwyczaił. Prysznic nie zimny, ale chłodny.
Temperatura maksymalna może przekroczyć 34-35 stopni. Takie wartości są spodziewane w centralnej części kraju. Na pozostałym obszarze również upalnie. Chłodniej jedynie nad morzem i w obszarach podgórskich - tam od 26 do 28 stopni.
Zwrotnikowe powietrze znad północnej Afryki może pozostać w Polsce do końca tygodnia.

Radio Szczecin
