Dlaczego zginęło sześć osób, a kolejnych 8 zostało rannych - na razie mamy, opublikowany w środę, wstępny raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych dotyczący zdarzenia w Chrycynnej na Mazowszu.
17 lipca samolot Cessna zderzył się z budynkiem aeroklubu, w którym przebywały też inne osoby.
Komisja czeka na kolejne dane i ekspertyzy, prezentowany właśnie wstępny raport nie pozwala jeszcze na ostateczne określenie przyczyn tragedii.
Zastępca przewodniczącego Komisji Badania Wypadków Lotniczych Andrzej Bartosiewicz mówi, że jednym z pytań pozostających na razie bez odpowiedzi jest to, dlaczego bezpośrednio przed wypadkiem instruktor lotnictwa przejął stery Cessny od szkolącego się pilota.
- Może sam chciał wykonać lądowanie. Nie mamy jednej z kluczowych informacji, czy pilot-instruktor, był lub nie pod wpływem alkoholu lub innych substancji mogących upośledzać jego działanie. Czekamy na te badanie. Z informacji, jakie uzyskałem od pani prokurator prowadzącej badanie, to może potrwać do kilku miesięcy - powiedział Bartosiewicz.
Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pułtusku, a śledczy rozpatrują trzy wersje katastrofy: błąd pilota, awaria sprzętu bądź niesprzyjające warunki atmosferyczne.
Komisja czeka na kolejne dane i ekspertyzy, prezentowany właśnie wstępny raport nie pozwala jeszcze na ostateczne określenie przyczyn tragedii.
Zastępca przewodniczącego Komisji Badania Wypadków Lotniczych Andrzej Bartosiewicz mówi, że jednym z pytań pozostających na razie bez odpowiedzi jest to, dlaczego bezpośrednio przed wypadkiem instruktor lotnictwa przejął stery Cessny od szkolącego się pilota.
- Może sam chciał wykonać lądowanie. Nie mamy jednej z kluczowych informacji, czy pilot-instruktor, był lub nie pod wpływem alkoholu lub innych substancji mogących upośledzać jego działanie. Czekamy na te badanie. Z informacji, jakie uzyskałem od pani prokurator prowadzącej badanie, to może potrwać do kilku miesięcy - powiedział Bartosiewicz.
Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pułtusku, a śledczy rozpatrują trzy wersje katastrofy: błąd pilota, awaria sprzętu bądź niesprzyjające warunki atmosferyczne.

Radio Szczecin