Nad Włochy nadciągnęła kolejna fala upałów. Dziś w 12 miastach ogłoszono najwyższy, czerwony alert upałowy.
Temperatury w wielu miejscach Włoch zbliżają się do 40 stopni. Czerwony alert oznacza, że upał stanowi zagrożenie dla całej populacji. Ministerstwo Zdrowia zaleca, by osoby chore, starsze i dzieci, jeśli to możliwe, nie opuszczały domu.
Dziś najwyższy stan alarmowy ogłoszono między innymi w Bolonii, Florencji, Palermo i w Rzymie, gdzie w tej chwili jest 38 stopni. Jutro będzie obowiązywał również w Mediolanie, Neapolu i Genui, a pojutrze także w Wenecji.
Wysokie temperatury panują w całych Włoszech, od podnóża Alp po Sycylię. W górach na wysokości tysiąca metrów nad poziomem morza zmierzono dziś 33 stopnie. Wszędzie panuje bezwietrzna pogoda z dużą wilgotnością powietrza. Upały mają się utrzymywać co najmniej do czwartku.
Dziś najwyższy stan alarmowy ogłoszono między innymi w Bolonii, Florencji, Palermo i w Rzymie, gdzie w tej chwili jest 38 stopni. Jutro będzie obowiązywał również w Mediolanie, Neapolu i Genui, a pojutrze także w Wenecji.
Wysokie temperatury panują w całych Włoszech, od podnóża Alp po Sycylię. W górach na wysokości tysiąca metrów nad poziomem morza zmierzono dziś 33 stopnie. Wszędzie panuje bezwietrzna pogoda z dużą wilgotnością powietrza. Upały mają się utrzymywać co najmniej do czwartku.

Radio Szczecin
