Polscy prokuratorzy i policjanci z międzynarodowego zespołu śledczego (JID) dokumentowali rosyjskie zbrodnie na Ukrainie. Podczas drugiego wyjazdu czynności były przeprowadzane na ternie obwodów: sumskiego i czernichowskiego.
Śledczy dokonali oględzin zniszczonych budynków użyteczności publicznej: szpitali, szkół czy przedszkoli. To te miejsca zostały dotknięte atakami rosyjskiego ostrzału artyleryjskiego, rakietowego lub przy użyciu dronów.
W ich wyniku zginęli cywile w tym dzieci. W skład delegacji polskich policjantów wchodzili także technicy operatorzy skanerów 3D i pirotechnicy. Z uwagi na bliskość linii frontu na miejscu pracowali też funkcjonariusze oddziałów kontrterrorystycznych i ratownik medyczny.
Międzynarodowy zespół śledczy badający zbrodnie wojenne na Ukrainie powstał z inicjatywy Ukrainy, Polski i Litwy 25 marca zeszłego roku. Do składu w kolejnych miesiącach dołączyły Łotwa, Estonia, Słowacja i Rumunia, a także Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.
W marcu tego roku zespół podpisał umowę o współpracy z amerykańskim departamentem sprawiedliwości.
W ich wyniku zginęli cywile w tym dzieci. W skład delegacji polskich policjantów wchodzili także technicy operatorzy skanerów 3D i pirotechnicy. Z uwagi na bliskość linii frontu na miejscu pracowali też funkcjonariusze oddziałów kontrterrorystycznych i ratownik medyczny.
Międzynarodowy zespół śledczy badający zbrodnie wojenne na Ukrainie powstał z inicjatywy Ukrainy, Polski i Litwy 25 marca zeszłego roku. Do składu w kolejnych miesiącach dołączyły Łotwa, Estonia, Słowacja i Rumunia, a także Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.
W marcu tego roku zespół podpisał umowę o współpracy z amerykańskim departamentem sprawiedliwości.

Radio Szczecin