Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Nielegalni migranci i kurierzy zostali przekazani Podlaskiemu Oddziałowi Straży Granicznej. źródło: https://twitter.com/Straz_Graniczna
Nielegalni migranci i kurierzy zostali przekazani Podlaskiemu Oddziałowi Straży Granicznej. źródło: https://twitter.com/Straz_Graniczna
Nielegalni migranci wciąż chcą wejść na terytorium naszego kraju, usiłując sforsować polsko-białoruską granicę. Zachowują się agresywnie wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej. W ich kierunku lecą kamienie czy petardy, a ostatnio pojawił się przedmiot przypominający broń gładkolufową.
Starszy chorąży sztabowy Michał Bura z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej podkreślił w rozmowie z portalem współczesna.pl, że nielegalni migranci doprowadzają do sytuacji zagrażających życiu funkcjonariuszy. Jak tłumaczy, osoby szturmujące mur graniczny dysponują prymitywnymi narzędziami, ale używają ich z ogromną siłą.
Przed kilkoma tygodniami samochód patrolowy Straży Granicznej został ostrzelany z procy metalowymi kulami. Przebito dwie szyby w samochodzie, a pociski przeleciały tuż obok funkcjonariusza.

Michał Bura podkreślił, że w czasie ostatnich trzech miesięcy grupy nielegalnych migrantów są coraz bardziej agresywne. Takie osoby skutecznie ukrywają swoją tożsamość, zasłaniając twarz, co znacznie utrudnia Straży Granicznej rozpoznanie, kim są.

Zdarzają się przypadki nielegalnego wkroczenia na teren Polski, kiedy inni członkowie grupy cofają się z powrotem do Białorusi. Jest to albo inspirator albo organizator nielegalnej migracji - wyjaśnia straszy chorąży sztabowy.

Bariera na polsko-białoruskiej granicy daje funkcjonariuszom czas na reakcję, bo próba jej pokonania trwa znacznie dłużej niż stosowanego wcześniej tzw. "pasa ornego".

- To są długie przygotowania, próby podpiłowania zapory, dostarczenie drabin. W takiej sytuacji mamy sygnały z centrum monitoringu, że coś się dzieje i możemy od razu w to miejsce wysłać nasz patrol - tłumaczy Michał Bura.

Jak dodaje, gdyby nie obecność zapory, w obronę polsko-białoruskiej granicy zaangażowanych byłoby kilka razy więcej funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Na odcinku w Białowieży dziewięciu cudzoziemców próbowało przeprawić się przez Przewłokę. Cudzoziemcy zatrzymani przez strażników granicznych mieli rosyjskie dokumenty podroży.
Minionej doby blisko 300 funkcjonariuszy podlaskiej policji wspierało Straż Graniczną w związku z informacjami o próbach przekroczenia granicy.


Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek01wtorek02środa03czwartek04piątek05sobota06niedziela07poniedziałek08wtorek09środa10czwartek11piątek12sobota13niedziela14poniedziałek15wtorek16środa17czwartek18piątek19sobota20niedziela21poniedziałek22wtorek23środa24czwartek25piątek26sobota27niedziela28poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty