O godzinie 15.00 zbiera się Rada Bezpieczeństwa Narodowego Belgii w związku z poniedziałkowym atakiem terrorystycznym w centrum Brukseli.
Prokuratura prowadzi dochodzenie, a policja nie przerywa akcji. Szuka jeszcze wspólników terrorysty, między innymi osoby, która sfilmowała atak terrorystyczny i później wrzuciła film do internetu.
Minister spraw wewnętrznych Annelies Verlinden podkreśliła w rozmowie z telewizją VTM, że nie można wykluczać żadnego scenariusza.
- Chodzi o bezpieczeństwo obywateli naszego kraju. Prokurator robi wszystko, by wyjaśnić wszystkie okoliczności. Możliwe, że będą brane pod uwagę też inne wątki. Wszystko będzie wiadomo w najbliższych dniach - podkreśliła szefowa MSW.
W Brukseli cały czas obowiązuje najwyższy, 4. poziom zagrożenia terrorystycznego. Najwyższy alert jest rzadko wprowadzany. Ostatni raz był aktywowany po atakach w marcu 2016 roku, kiedy terroryści zabili 32 osoby w belgijskiej stolicy.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego ma ocenić po południu sytuację.

Radio Szczecin
