Estończycy chcą utworzyć specjalny oddział do wzmocnienia ochrony granic zewnętrznych. Pracują nad tym tamtejsze wojska obrony terytorialnej oraz Zarząd Policji i Straży Granicznej.
Jednostka taktyczna będzie działać w oparciu o takie same zasady dotyczące szkolenia, które używane są w przypadku innych oddziałów wojsk obrony terytorialnej - podaje portal nadawcy publicznego ERR.
Podpułkownik Jaanus Ainsalu, który jest jednym z dowódców estońskich terytorialsów powiedział, że do oddziału mogą dołączyć ochotnicy z całego kraju.
Jednostka chce pozyskać byłych strażników granicznych czy funkcjonariuszy policji. W razie problemów nowy specjalny oddział odciążyłby policję i straż graniczną, a jego zadaniem byłoby patrolowanie i obrona estońskich granic zewnętrznych.
Estonia graniczy z Łotwą od południa i z Rosją od wschodu oraz z Finlandią przez Zatokę Fińską.
Podpułkownik Jaanus Ainsalu, który jest jednym z dowódców estońskich terytorialsów powiedział, że do oddziału mogą dołączyć ochotnicy z całego kraju.
Jednostka chce pozyskać byłych strażników granicznych czy funkcjonariuszy policji. W razie problemów nowy specjalny oddział odciążyłby policję i straż graniczną, a jego zadaniem byłoby patrolowanie i obrona estońskich granic zewnętrznych.
Estonia graniczy z Łotwą od południa i z Rosją od wschodu oraz z Finlandią przez Zatokę Fińską.

Radio Szczecin