Przynajmniej sześcioro Brytyjczyków zginęło w ataku Hamasu - poinformował w Izbie Gmin premier Rishi Sunak. Dziesięcioro zaginęło.
- Ten atak był fundamentalnym wyzwaniem dla jakiejkolwiek idei pokojowego współistnienia - powiedział szef konserwatywnego rządu. - Nazywajmy rzeczy po imieniu: był pogrom - dodał.
Premier potępił też liczny wzrost antysemickich wydarzeń, jaki według danych policji nastąpił w Londynie po ataku i reakcji Izraela, który odpowiedział intensywnymi bombardowaniami
Jednocześnie Rishi Sunak podkreślił, że dalej chce naciskać na Izrael, by odpowiadając na przemoc, robił to z poszanowaniem praw cywili. Zapowiedział też zwiększenie pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków, którzy - jak mówił premier - "także są ofiarami Hamasu" - organizacji, która ich nie reprezentuje.
Premier potępił też liczny wzrost antysemickich wydarzeń, jaki według danych policji nastąpił w Londynie po ataku i reakcji Izraela, który odpowiedział intensywnymi bombardowaniami
Jednocześnie Rishi Sunak podkreślił, że dalej chce naciskać na Izrael, by odpowiadając na przemoc, robił to z poszanowaniem praw cywili. Zapowiedział też zwiększenie pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków, którzy - jak mówił premier - "także są ofiarami Hamasu" - organizacji, która ich nie reprezentuje.

Radio Szczecin