Do dwóch hektarów policjanci i żandarmerii wojskowej zawęzili teren poszukiwań Grzegorza Borysa.
- Nowy obszar obejmuje rejon zbiornika wodnego Lepusz, który znajduje się w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego - mówi komisarz Karina Kamińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Zbiornik był już wcześniej sprawdzany, ale wówczas nie udało się dotrzeć do wszystkich miejsc. Teren został wygrodzony - policja apeluje aby nie wchodzić na teren poszukiwań i stosować się do poleceń funkcjonariuszy.
Trójmiejska policja nie wyklucza, że podejrzany o zabójstwo swojego syna Grzegorz Borys nie żyje. Z ustaleń służb wynika, że mężczyzna nie opuścił terenu leśnego.
Na Grzegorzu Borysie ciąży zarzut zabójstwa syna ze szczególnym okrucieństwem.

Radio Szczecin
