Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Utonięcie było przyczyną śmierci Grzegorz Borysa - ustaliła prokuratura po zakończeniu sekcji zwłok mężczyzny. Biegły stwierdził, że do zgonu doszło około dwóch tygodni temu, a więc bezpośrednio po zbrodni.
Jak poinformowała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, na przedramionach, udach i szyi mężczyzny ujawniono powierzchowne rany cięte charakterystyczne dla osób podejmujące próby samobójcze. Z kolei na skroniach Borys miał dwie rany od postrzału z broni pneumatycznej, prawdopodobnie na gaz.

"Te rany nie miały jednak wpływu na przyczynę śmierci" - dodała prokurator Wawryniuk.

Ciało Grzegorza Borysa znaleziono wczoraj po godzinie 10 w zbiorniku wodnym Lepusz w Gdyni. Mężczyzna był podejrzany o zamordowanie sześcioletniego syna ze szczególnym okrucieństwem. Do zbrodni doszło 20 października w mieszkaniu w Gdyni Fikakowie.

Motyw zbrodni nie jest na razie znany. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty