Izraelska armia informuje, że trwają ciężkie walki między żołnierzami a bojownikami Hamasu w centrum Gazy.
Chodzi o okolice szpitala Al-Szifa w Gaza City, gdzie rządzący enklawą fanatycy mają mieć swoje centra dowodzenia.
Izraelska armia jeszcze przed rozpoczęciem trwającej inwazji lądowej w Gazie mówiła, że głównym celem operacji jest zabicie dowódców Hamasu. Teraz przedstawiciele wojska informują, że walki z bojownikami organizacji trwają zarówno w rejonie szpitala Al-Szifa, jak i szpitala Al-Kuds. Obie placówki znajdują się w Gaza City, a Izrael twierdzi, że pod szpitalem Al-Szifa Hamas ma swoje główne - podziemne - centrum dowodzenia.
Trwają też bombardowania Gazy, choć Izrael po raz kolejny wstrzymał na cztery godziny naloty, by pozwolić cywilom uciec z oblężonej północy na mniej niebezpieczne południe. Wczoraj z takiego właśnie korytarza humanitarnego miało skorzystać 50 tysięcy osób. Stany Zjednoczone twierdzą, że takich przerw będzie w kolejnych dniach więcej.
Tymczasem Palestyński Islamski Dżihad, inna fanatyczna organizacja współrządząca Gazą, opublikowała wideo z dwójką izraelskich zakładników. Islamiści twierdzą, że siedemdziesięciosiedmioletnia kobieta i trzynastoletni chłopak zostaną wkrótce wypuszczeni na wolność.
Trwające od miesiąca izraelskie naloty oraz rozpoczęta dwa tygodnie temu operacja lądowa w Gazie to odwet za napaść Hamasu na izraelskich cywilów z 7 października. Fanatycy zabili wtedy 1400 osób i uprowadzili około 240. W izraelskich nalotach zginęło dotąd niemal 11 tysięcy osób, w większości cywilów.
Izraelska armia jeszcze przed rozpoczęciem trwającej inwazji lądowej w Gazie mówiła, że głównym celem operacji jest zabicie dowódców Hamasu. Teraz przedstawiciele wojska informują, że walki z bojownikami organizacji trwają zarówno w rejonie szpitala Al-Szifa, jak i szpitala Al-Kuds. Obie placówki znajdują się w Gaza City, a Izrael twierdzi, że pod szpitalem Al-Szifa Hamas ma swoje główne - podziemne - centrum dowodzenia.
Trwają też bombardowania Gazy, choć Izrael po raz kolejny wstrzymał na cztery godziny naloty, by pozwolić cywilom uciec z oblężonej północy na mniej niebezpieczne południe. Wczoraj z takiego właśnie korytarza humanitarnego miało skorzystać 50 tysięcy osób. Stany Zjednoczone twierdzą, że takich przerw będzie w kolejnych dniach więcej.
Tymczasem Palestyński Islamski Dżihad, inna fanatyczna organizacja współrządząca Gazą, opublikowała wideo z dwójką izraelskich zakładników. Islamiści twierdzą, że siedemdziesięciosiedmioletnia kobieta i trzynastoletni chłopak zostaną wkrótce wypuszczeni na wolność.
Trwające od miesiąca izraelskie naloty oraz rozpoczęta dwa tygodnie temu operacja lądowa w Gazie to odwet za napaść Hamasu na izraelskich cywilów z 7 października. Fanatycy zabili wtedy 1400 osób i uprowadzili około 240. W izraelskich nalotach zginęło dotąd niemal 11 tysięcy osób, w większości cywilów.

Radio Szczecin