Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że próba odwołania przez większość parlamentarną trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego przy pomocy uchwały byłaby nielegalna. Polityk PiS, który był gościem Programu 1. Polskiego Radia, podkreślił, że byłoby to absurdalne.
"Pamiętajmy o tym, że pan prezydent odebrał ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego" - powiedział rzecznik rządu. Podkreślił, że "to są pełnoprawni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego".
- To, co proponowałaby Koalicja Obywatelska, po prostu będzie nielegalne - podkreślił Piotr Müller. - Zresztą nawet konstytucjonaliści, którzy kojarzeni są przecież raczej z krytykami naszych rządów, mówią o tym, że tego typu działanie byłoby nielegalne - dodał.
Większość parlamentarna chce po dojściu do władzy stwierdzić nieważność wyboru trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem polityków dotychczasowej opozycji Sejm może tego dokonać poprzez uchwalenie konkretnej uchwały. Część konstytucjonalistów podkreśla, że nie byłoby to zgodne z prawem.
Tekst takiej uchwały miałby być związany ze statusem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których pod koniec 2015 roku wybrał Sejm i zatwierdził prezydent Andrzej Duda. Te nominacje wzbudziły sprzeciw ówczesnej opozycji i części przedstawicieli środowisk prawniczych, według których sędziowie zostali wybrani w sposób nieprawidłowy.
- To, co proponowałaby Koalicja Obywatelska, po prostu będzie nielegalne - podkreślił Piotr Müller. - Zresztą nawet konstytucjonaliści, którzy kojarzeni są przecież raczej z krytykami naszych rządów, mówią o tym, że tego typu działanie byłoby nielegalne - dodał.
Większość parlamentarna chce po dojściu do władzy stwierdzić nieważność wyboru trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem polityków dotychczasowej opozycji Sejm może tego dokonać poprzez uchwalenie konkretnej uchwały. Część konstytucjonalistów podkreśla, że nie byłoby to zgodne z prawem.
Tekst takiej uchwały miałby być związany ze statusem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których pod koniec 2015 roku wybrał Sejm i zatwierdził prezydent Andrzej Duda. Te nominacje wzbudziły sprzeciw ówczesnej opozycji i części przedstawicieli środowisk prawniczych, według których sędziowie zostali wybrani w sposób nieprawidłowy.

Radio Szczecin