Szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek powiedział, że o premierze Mateuszu Morawieckim dobrze świadczy, iż chciał on podjąć się misji utworzenia nowego rządu.
"Nie wszystkie akcje polityczne podejmuje się z myślą o dniu dzisiejszym. Dobrze, że premier walczy" - mówił w Programie 1 Polskiego Radia.
Marcin Mastalerek przypomniał, że Mateusz Morawiecki będzie miał możliwość zaprezentowania nowego gabinetu, który będzie się różnił od poprzedniego, a później swoich osiągnięć i planów na przyszłość.
"Oczywiście szanse na utworzenie rządu nie są duże, ponieważ Lewica, Trzecia Droga i Koalicja Obywatelska zapowiedziały, że będą głosowały razem" - mówił Szef Gabinetu Prezydenta.
Premier Mateusz Morawiecki w ciągu najbliższych dni ma przedstawić propozycję składu nowego rządu. Trwają rozmowy w tej sprawie.
Zgodnie z przepisami konstytucji premier Mateusz Morawiecki podał do dymisji swój rząd na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu. Tego samego dnia - 13 listopada - prezydent Andrzej Duda powierzył Mateuszowi Morawieckiemu misję tworzenia nowego gabinetu.
Prezydent musi powołać Radę Ministrów najpóźniej 27 listopada. Od daty powołania rządu premier ma dwa tygodnie na przedstawienie exposé i uzyskanie wotum zaufania w Sejmie. Jeśli rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyska bezwzględnej większości, a głosowanie przeciw zapowiadają Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica, to wówczas nowego premiera wybierze Sejm. Kandydatem sejmowej większości na szefa rządu jest Donald Tusk.
Marcin Mastalerek przypomniał, że Mateusz Morawiecki będzie miał możliwość zaprezentowania nowego gabinetu, który będzie się różnił od poprzedniego, a później swoich osiągnięć i planów na przyszłość.
"Oczywiście szanse na utworzenie rządu nie są duże, ponieważ Lewica, Trzecia Droga i Koalicja Obywatelska zapowiedziały, że będą głosowały razem" - mówił Szef Gabinetu Prezydenta.
Premier Mateusz Morawiecki w ciągu najbliższych dni ma przedstawić propozycję składu nowego rządu. Trwają rozmowy w tej sprawie.
Zgodnie z przepisami konstytucji premier Mateusz Morawiecki podał do dymisji swój rząd na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu. Tego samego dnia - 13 listopada - prezydent Andrzej Duda powierzył Mateuszowi Morawieckiemu misję tworzenia nowego gabinetu.
Prezydent musi powołać Radę Ministrów najpóźniej 27 listopada. Od daty powołania rządu premier ma dwa tygodnie na przedstawienie exposé i uzyskanie wotum zaufania w Sejmie. Jeśli rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyska bezwzględnej większości, a głosowanie przeciw zapowiadają Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica, to wówczas nowego premiera wybierze Sejm. Kandydatem sejmowej większości na szefa rządu jest Donald Tusk.

Radio Szczecin