Poseł Suwerennej Polski, który startował z list Prawa i Sprawiedliwości, Janusz Kowalski powiedział, że wraz z uczestnikami "Protestu Wolnych Polaków" chce przywrócenia praworządności w Polsce.
"Bronimy wolnych mediów, bronimy wolności, bronimy praworządności i protestujemy przeciwko reżimowi Donalda Tuska i Szymona Hołowni" - powiedział poseł Suwerennej Polski. Janusz Kowalski dodał, że jego ugrupowanie będzie dążyć "do tego, żeby w końcu była przestrzegana Konstytucja i prawo". "Nie pozwolimy więzić posłów na Sejm Rzeczypospolitej, pana Kamińskiego i Wąsika, i doprowadzimy do tego, że przywrócimy w Sejmie praworządność, żeby Sejm nie był Sejmem kadłubowym" - podkreślił polityk.
Manifestacja Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem "Protest Wolnych Polaków" w Warszawie rozpoczęła się o szesnastej przed Sejmem. Protest miał się przenieść przed byłą siedzibę programów informacyjnych TVP i TVP Info przy placu Powstańców Warszawy, jednak organizatorzy zmienili trasę przemarszu. Protestujący przeszli przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów przy Alejach Ujazdowskich, aby tam wyrazić swoje niezadowolenie z działań obecnej władzy. Według relacji obecnego na miejscu reportera IAR protest przebiega spokojnie.

Radio Szczecin