Ponad 600 zakazanych dronów przejęto w pobliżu obiektów związanych z piłkarskimi Mistrzostwami Świata - poinformowało FBI. Urządzenia te naruszały zakaz lotów w wyznaczonych strefach powietrznych.
W ciągu niespełna dwóch tygodni łączna liczba dronów przejętych na terenie całego kraju wzrosła dwukrotnie.
FBI, we współpracy z uprawnionymi funkcjonariuszami lokalnych i stanowych organów ścigania z całego kraju, monitoruje aktywność dronów w pobliżu miejsc rozgrywania meczów oraz towarzyszących im stref kibica. Za regulację ruchu w przestrzeni powietrznej odpowiada Federalna Administracja Lotnictwa, a właściciele dronów są zobowiązani do znajomości i przestrzegania obowiązujących ograniczeń.
Większość przypadków naruszenia przepisów skutkowała nałożeniem mandatów oraz konfiskatą sprzętu. Gdy FBI wykrywa drona, w ciągu kilku sekund funkcjonariusz grupy zadaniowej lokalizuje osobę pilotującą maszynę i nawiązuje z nią kontakt.
Trzy godziny przed każdym meczem mistrzostw świata w okolicach stadionów i oficjalnych stref kibica wprowadzana jest strefa zakazu lotów dla dronów. Ograniczenia te obowiązują również przez trzy godziny po zakończeniu spotkania.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
FBI, we współpracy z uprawnionymi funkcjonariuszami lokalnych i stanowych organów ścigania z całego kraju, monitoruje aktywność dronów w pobliżu miejsc rozgrywania meczów oraz towarzyszących im stref kibica. Za regulację ruchu w przestrzeni powietrznej odpowiada Federalna Administracja Lotnictwa, a właściciele dronów są zobowiązani do znajomości i przestrzegania obowiązujących ograniczeń.
Większość przypadków naruszenia przepisów skutkowała nałożeniem mandatów oraz konfiskatą sprzętu. Gdy FBI wykrywa drona, w ciągu kilku sekund funkcjonariusz grupy zadaniowej lokalizuje osobę pilotującą maszynę i nawiązuje z nią kontakt.
Trzy godziny przed każdym meczem mistrzostw świata w okolicach stadionów i oficjalnych stref kibica wprowadzana jest strefa zakazu lotów dla dronów. Ograniczenia te obowiązują również przez trzy godziny po zakończeniu spotkania.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin