Czescy przyrodnicy potwierdzili wystąpienie niedźwiedzi w Beskidach. Ich obecność od kilku tygodni sygnalizowali mieszkańcy oraz turyści. Niektóre zgłoszenia okazały się fałszywe i zawierały zdjęcia drapieżników zrobione w innych krajach lub wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Inne zostały jednak potwierdzone. Agencja Ochrony Przyrody potwierdziła wystąpienie niedźwiedzi przede wszystkim w okolicach Frydku-Mistku i Rożnowa pod Radhoszczem.
Niedźwiedzie brunatne pojawiają się w Beskidach regularnie od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Mimo to przyrodnicy przypomnieli w swoim komunikacie podstawowe zasady bezpieczeństwa. Przemierzając leśne szlaki, należy prowadzić głośną rozmowę, psa trzymać na smyczy, a w razie spotkania z niedźwiedziem nie zbliżać się do niego.
Ostrożność muszą zachować też właściciele i pracownicy sadów owocowych, które mogą odwiedzać niedźwiedzie poszukujące pożywienia przed zimą. Istotne jest też odpowiednie zabezpieczenie odpadów.
Niedźwiedzie brunatne pojawiają się w Beskidach regularnie od lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Mimo to przyrodnicy przypomnieli w swoim komunikacie podstawowe zasady bezpieczeństwa. Przemierzając leśne szlaki, należy prowadzić głośną rozmowę, psa trzymać na smyczy, a w razie spotkania z niedźwiedziem nie zbliżać się do niego.
Ostrożność muszą zachować też właściciele i pracownicy sadów owocowych, które mogą odwiedzać niedźwiedzie poszukujące pożywienia przed zimą. Istotne jest też odpowiednie zabezpieczenie odpadów.

Radio Szczecin