Prezydent Karol Nawrocki oddał hołd dzieciom zamordowanym w niemieckim obozie w Łodzi.
Szczątki kilkorga dzieci zostały odnalezione i ekshumowane przez Instytut Pamięci Narodowej. W wyniku przeprowadzonych badań uzyskano dotychczas genetyczną identyfikację dwóch chłopców: Zdzisława Kafarskiego i Henryka Słaboszewskiego. W czwartek odbył się uroczysty pogrzeb ofiar niemieckich zbrodniarzy.
Prezydent Nawrocki podkreślił, że zbrodnie popełnione przez Niemców na dzieciach więzionych w Łodzi mają wyjątkowo okrutny wymiar.
- Obóz w Łodzi przy ulicy Przemysłowej jest jednym z najbardziej wymownych, najbardziej bolesnych symboli cierpienia dzieci w czasie II wojny światowej. To była zbrodnia dokonana w przeszłości, ale zbrodnia dokonana na przyszłości narodu polskiego. A zapisane ich życiorysami narodowe wspomnienie będzie z nami długo, będzie z nami zawsze - mówił prezydent.
Karol Nawrocki przypomniał, że Niemcy mordowali polskie dzieci w bestialski sposób, a przykładem tych zbrodni jest choćby tragiczny los 17-letniego Zdzisława Kafarskiego. Prezydent dodał, że wciąż nie można zrozumieć, dlaczego Niemcy dopuścili się tak bestialskich zbrodni w Łodzi.
Obóz dla dzieci i młodzieży w Łodzi funkcjonował w latach 1942-1945. Został utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta i zarządzała nim Policja Bezpieczeństwa. Mieścił się przy ulicach: Przemysłowej, Emilii Plater i Górniczej. Rodzice umieszczonych w nim dzieci byli często członkami ruchu oporu. W obozie więziono około 2-3 tysięcy polskich dzieci, a liczba jego ofiar sięga około dwustu. Małoletni więźniowie umierali z głodu, chorób i wycieńczenia.
Prezydent Nawrocki podkreślił, że zbrodnie popełnione przez Niemców na dzieciach więzionych w Łodzi mają wyjątkowo okrutny wymiar.
- Obóz w Łodzi przy ulicy Przemysłowej jest jednym z najbardziej wymownych, najbardziej bolesnych symboli cierpienia dzieci w czasie II wojny światowej. To była zbrodnia dokonana w przeszłości, ale zbrodnia dokonana na przyszłości narodu polskiego. A zapisane ich życiorysami narodowe wspomnienie będzie z nami długo, będzie z nami zawsze - mówił prezydent.
Karol Nawrocki przypomniał, że Niemcy mordowali polskie dzieci w bestialski sposób, a przykładem tych zbrodni jest choćby tragiczny los 17-letniego Zdzisława Kafarskiego. Prezydent dodał, że wciąż nie można zrozumieć, dlaczego Niemcy dopuścili się tak bestialskich zbrodni w Łodzi.
Obóz dla dzieci i młodzieży w Łodzi funkcjonował w latach 1942-1945. Został utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta i zarządzała nim Policja Bezpieczeństwa. Mieścił się przy ulicach: Przemysłowej, Emilii Plater i Górniczej. Rodzice umieszczonych w nim dzieci byli często członkami ruchu oporu. W obozie więziono około 2-3 tysięcy polskich dzieci, a liczba jego ofiar sięga około dwustu. Małoletni więźniowie umierali z głodu, chorób i wycieńczenia.

Radio Szczecin