Dalajlama potwierdził, że zamierza zrezygnować z kierowania rządem Tybetu na emigracji. Duchowy przywódca Tybetańczyków zapowiedział, że w najbliższych dniach przedstawi projekt zmian legislacyjnych, w wyniku których zrezygnuje z władzy świeckiej. Taką deklarację złożył w Dharamsali podczas obchodów 52. Rocznicy powstania w Tybecie.
Przemówienie Dalajlamy było głównym elementem rocznicowych uroczystości. Przywódca Tybetańczyków potwierdził swą wolę rezygnacji z władzy świeckiej i przekazania tej władzy w ręce wybieralnych organów administracji tybetańskiej na wychodźstwie. Uznał, że tybetański system demokracji stworzony na emigracji jest w pełni dojrzały dlatego nie ma powodu, by Dalajlama nadal pełnił funkcję najwyższej władzy świeckiej w społeczeństwie tybetańskim. Zapewnił jednocześnie, że jego decyzja nie ma nic wspólnego z chęcią porzucenia odpowiedzialności za naród tybetański i jego walkę o sprawiedliwość w Tybecie. Projekt zmian w konstytucji tybetańskiej diaspory Dalajlama przedstawi na najbliższej sesji parlamentu rozpoczynającej się 14 marca w Dharamsali.
Profesor Samdhong Rimpocze, szef tybetańskiej administracji na wychodźstwie, komentując deklarację Dalajlamy stwierdził: "W kwestii przywództwa duchowego nie będzie oczywiście żadnych zmian".
Dzisiejsza deklaracja Dalajlamy nie jest niczym nowym. Duchowy przywódca Tybetańczyków od dawna mówił o potrzebie rozdzielenia władzy świeckiej i duchowej.
Profesor Samdhong Rimpocze, szef tybetańskiej administracji na wychodźstwie, komentując deklarację Dalajlamy stwierdził: "W kwestii przywództwa duchowego nie będzie oczywiście żadnych zmian".
Dzisiejsza deklaracja Dalajlamy nie jest niczym nowym. Duchowy przywódca Tybetańczyków od dawna mówił o potrzebie rozdzielenia władzy świeckiej i duchowej.

Radio Szczecin