Numer 112 już wkrótce ma zacząć funkcjonować sprawniej. Nowy system, który zacznie działać jeszcze w tym roku ma także pozwalać na koordynowanie skomplikowanych akcji ratowniczych pisze "Gazeta Wyborcza".
Całość inwestycji szacowana jest na pół miliarda złotych. Wcześniejsza jego wersja została skrytykowana przez NIK, który zbadał jej funkcjonowanie. Okazało się, że obecny system działa źle i nie zapewnia bezpieczeństwa potencjalnym osobom poszkodowanym chociażby w wypadkach samochodowych. NIK ostrzega, że w obecnej postaci czas od zgłoszenia wypadku do poinformowania o nim odpowiednich służb może nawet sięgać 2 godzin i 40 minut.
"Gazeta Wyborcza" przypomina, że system powiadamiania ratunkowego to jeden z największych projektów publicznych w Polsce. Docelowa wersja systemu, która spowoduje znaczne skrócenie wszystkich procesów ma zacząć działać od lipca, jednak pełna sprawność ma być osiągnięta pod koniec roku.
"Gazeta Wyborcza" przypomina, że system powiadamiania ratunkowego to jeden z największych projektów publicznych w Polsce. Docelowa wersja systemu, która spowoduje znaczne skrócenie wszystkich procesów ma zacząć działać od lipca, jednak pełna sprawność ma być osiągnięta pod koniec roku.

Radio Szczecin