Według ostatnich informacji japońskiej policji, oficjalna liczba ofiar piątkowego trzęsienia ziemi i tsunami sięga 6 tysięcy. Funkcjonariusze podkreślają, że dotyczy to zarówno zabitych, jak i zaginionych.
Japońska policja poinformowała, że liczba ta może jeszcze ulec zmianie, ponieważ na wybrzeżu, najbardziej dotkniętym przez trzęsienie ziemi i spowodowane nim tsunami, odnajdywane są kolejne ciała.
Policja szacuje, że ponad tysiąc osób może być odciętych od świata na wyspie Oshima w prefekturze Miyagi. Lokalne władze tamtego regionu alarmują, że coraz poważniej wygląda sytuacja w ich szpitalach. Podkreślają, że brakuje nie tylko leków, ale również podstawowych surowców, takich jak paliwo.
Japońska straż pożarna poinformowała natomiast, że w wyniku katastrofy zawaliło się prawie 73 tysiące budynków.
Poprawia się sytuacja w Tokio - ogłoszono, że maleje stopień promieniowania. Wcześniej media donosiły, że po kolejnym pożarze w elektrowni atomowej w Fukushimie odnotowano podwyższoną radioaktywność.
Policja szacuje, że ponad tysiąc osób może być odciętych od świata na wyspie Oshima w prefekturze Miyagi. Lokalne władze tamtego regionu alarmują, że coraz poważniej wygląda sytuacja w ich szpitalach. Podkreślają, że brakuje nie tylko leków, ale również podstawowych surowców, takich jak paliwo.
Japońska straż pożarna poinformowała natomiast, że w wyniku katastrofy zawaliło się prawie 73 tysiące budynków.
Poprawia się sytuacja w Tokio - ogłoszono, że maleje stopień promieniowania. Wcześniej media donosiły, że po kolejnym pożarze w elektrowni atomowej w Fukushimie odnotowano podwyższoną radioaktywność.

Radio Szczecin