Libijscy powstańcy opanowali tankowiec, należący do firmy kierowanej przez syna Muammara Kadafiego, Hannibala. Statek wszedł do portu w Tobruku na wschodzie kraju.
Armator tankowca, National Oil Corporation, oświadczył, że został on opanowany przez terrorystów z Al Kaidy, którzy sterroryzowali załogę i zmusili ją do zawinięcia do Tobruku. Statek, wiozący 2800 ton paliwa, płynął z Grecji do zachodniej Libii. Powstańcy opanowali go na wysokości libijskiego portu Derna.

Radio Szczecin