Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej z siedzibą Wiedniu podwyższyła na wniosek japońskiej agencji atomowej stopień zagrożenia w elektrowni Fukushima z czwartego na piąty w siedmiostopniowej skali wypadków jądrowych. Oznacza to, że sytuację w elektrowni jądrowej Fukushima uznano za "wydarzenie powodujące poważne konsekwencje".
W krótkim oświadczeniu zacytowano również słowa szefa Agencji Yukiya Amano, który po przylocie do Tokio określił sytuację w elektrowni jako "dramatyczny wyścig z czasem". Schładzanie reaktorów z powietrza przerwano ze względu na silny wiatr. Tony wody zrzucane z wojskowych śmigłowców mijały bowiem cel. Z reaktorów wydobywa się nadal radioaktywna chmura gazów i pyłów. Obsługa siłowni doprowadziła ponad kilometrowy zewnętrzny kabel zasilania do reaktora numer dwa, co ma pozwolić na przywrócenie awaryjnego schładzania, ale jego przyłączenie napotyka na kolejne przeszkody. Nie wiadomo zresztą, czy po włączeniu prądu zadziałają pompy chłodzące. Schładzanie reaktorów może trwać wiele tygodni. Eksperci nie wykluczają pokrycia reaktorów betonowym sarkofagiem, podobnie jak uczyniono to w Czarnobylu.
Yukiya Amano wezwał władze Japonii do współpracy z innymi krajami w likwidacji skutków "skrajnie niebezpiecznego przypadku wymagającego międzynarodowej koordynacji". Wcześniej szef agencji oskarżył japoński rząd o utajnianie wielu informacji na temat rzeczywistego stanu siłowni.
Yukiya Amano wezwał władze Japonii do współpracy z innymi krajami w likwidacji skutków "skrajnie niebezpiecznego przypadku wymagającego międzynarodowej koordynacji". Wcześniej szef agencji oskarżył japoński rząd o utajnianie wielu informacji na temat rzeczywistego stanu siłowni.

Radio Szczecin