W Mediolanie rozpoczyna się dziś kolejny proces Silvio Berlusconiego, oskarżonego o oszustwa podatkowe. Według prokuratury, premier Włoch oszukał urząd skarbowy na sumę 8 milionów euro i przywłaszczył sobie nielegalnie 34 miliony dolarów.
W śledztwie ustalono, że od końca lat 80. do niedawna Berlusconi oraz jego wspólnicy, w tym syn Piersilvio, korzystali z systemu fikcyjnych pośredników przy zakupie praw do emisji programów telewizyjnych, co pozwalało im na sztuczne zawyżanie kosztów i stworzenie zagranicą tak zwanych czarnych funduszy.
Dzisiejsza rozprawa będzie poświęcona kwestiom proceduralnym. Obecność na niej premiera jest prawdopodobna, ponieważ, jak wcześniej ogłosili jego obrońcy, postanowił on na swoje procesy poświęcić wolne poniedziałki. Ponieważ spraw jest aż cztery, a jedna z nich - o korupcję - ulegnie przedawnieniu już w styczniu przyszłego roku, Berlusconi jest wręcz rozrywany przez sędziów. Największym zainteresowaniem cieszy się proces o nadużycie władzy i korzystanie z prostytucji nieletnich, który - o ile nic się zmieni - powinien rozpocząć się 6 kwietnia.
Dzisiejsza rozprawa będzie poświęcona kwestiom proceduralnym. Obecność na niej premiera jest prawdopodobna, ponieważ, jak wcześniej ogłosili jego obrońcy, postanowił on na swoje procesy poświęcić wolne poniedziałki. Ponieważ spraw jest aż cztery, a jedna z nich - o korupcję - ulegnie przedawnieniu już w styczniu przyszłego roku, Berlusconi jest wręcz rozrywany przez sędziów. Największym zainteresowaniem cieszy się proces o nadużycie władzy i korzystanie z prostytucji nieletnich, który - o ile nic się zmieni - powinien rozpocząć się 6 kwietnia.

Radio Szczecin