Wczorajsze spotkanie prezydentów Polski i Rosji było ważnym krokiem w procesie normalizacji wzajemnych stosunków - ocenia profesor Roman Kuźniar, doradca prezydenta do spraw międzynarodowych. Gość Sygnałów Dnia uważa, że Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew w należyty sposób uczcili pamięć ofiar zbrodni katyńskiej, a także katastrofy smoleńskiej.
Roman Kuźniar przyznał, że proces normalizacji relacji polsko-rosyjskich jest trudny dla obu stron, zwłaszcza dla strony polskiej, która oczekuje szybszych jego rezultatów. "Ma jednak miejsce, toczy się, idziemy do przodu" - podkreślił doradca prezydenta. Dodał, że na przykład w sprawie przekazywania dokumentów katyńskich jeszcze trzy-cztery lata temu "odbijaliśmy się od ściany", teraz postawa Rosji zmienia się, a tomy są sukcesywnie udostępniane. Według Kuźniara, kolejne gesty Dmitrija Miedwiediewa to sygnał nie tylko dla prokuratury, ale też dla społeczeństwa rosyjskiego i duży wkład w "sanację świadomości i sumień całej Rosji".
Profesor Kuźniar odniósł się do polskich oczekiwań prawnej rehabilitacji przez Rosjan ofiar zbrodni katyńskiej. Według doradcy prezydenta, w końcu to nastąpi - w odpowiednim czasie i trybie. Zwrócił też uwagę, że w kontekście prawa międzynarodowego, a zwłaszcza konwencji ONZ, w sprawie zbrodni katyńskiej nie można mówić o ludobójstwie, ale o zbrodni wojennej.
W ocenie Kuźniara, spotkanie Komorowskiego i Miedwiediewa miało wymiar nie tylko symboliczny. Doszło do konkretnych rozmów, między innymi na tematy gospodarcze oraz związane z kwestiami międzyludzkimi i budowaniem wzajemnego zaufania. Doradca przypomniał, że przed wylotem do Smoleńska i Katynia polski prezydent podpisał ustawę o Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.
Profesor Kuźniar odniósł się do polskich oczekiwań prawnej rehabilitacji przez Rosjan ofiar zbrodni katyńskiej. Według doradcy prezydenta, w końcu to nastąpi - w odpowiednim czasie i trybie. Zwrócił też uwagę, że w kontekście prawa międzynarodowego, a zwłaszcza konwencji ONZ, w sprawie zbrodni katyńskiej nie można mówić o ludobójstwie, ale o zbrodni wojennej.
W ocenie Kuźniara, spotkanie Komorowskiego i Miedwiediewa miało wymiar nie tylko symboliczny. Doszło do konkretnych rozmów, między innymi na tematy gospodarcze oraz związane z kwestiami międzyludzkimi i budowaniem wzajemnego zaufania. Doradca przypomniał, że przed wylotem do Smoleńska i Katynia polski prezydent podpisał ustawę o Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Radio Szczecin