Prezydent Bronisław Komorowski złożył na ręce Aleksandra Łukaszenki kondolencje w związku z wczorajszym, tragicznym wybuchem w mińskim metrze. W wyniku eksplozji na stacji Oktiabrskaja, zginęło 12 osób, a 157 trafiło do szpitala.
"Poruszony wiadomością o zamachu w mińskim metrze, w wyniku którego poniosło śmierć oraz zostało rannych wiele niewinnych osób, przekazuję wyrazy najgłębszego współczucia rodzinom i bliskim ofiar oraz życzenia powrotu do zdrowia wszystkim poszkodowanym" - napisał Bronisław Komorowski w liście do prezydenta Białorusi. Podkreślił, że w tych dramatycznych chwilach naród polski łączy się w bólu ze wszystkimi, których dotknęła ta tragedia.
Wcześniej kondolencje na ręce szefa białoruskiego MSZ Siarhieja Martynaua złożył minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Wcześniej kondolencje na ręce szefa białoruskiego MSZ Siarhieja Martynaua złożył minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Radio Szczecin