Prezydent Białorusi zapowiedział ujawnienie szczegółów poniedziałkowego zamachu terrorystycznego w metrze. Aleksander Łukaszenka, odpowiadając na pytania dziennikarzy, pochwalił służby bezpieczeństwa za szybkie wykrycie sprawców wybuchu.
Jednocześnie prezydent Łukaszenka powiedział, że pociągnie do odpowiedzialności osoby, które nie zapobiegły zamachowi. Jego zdaniem, do zamachu doszło z powodu niewypełniania przez pewnych ludzi swoich obowiązków. "Oni są również zatrzymani. Powiedziałem, że należy ich przesłuchiwać jak przestępców.
Mogli zainteresować się, dlaczego człowiek idzie z ogromną torbą, niosąc 20 kilogramów materiału wybuchowego, i tak sobie przechodzi obok milicjantów i pracowników metra" - mówił prezydent.
Mogli zainteresować się, dlaczego człowiek idzie z ogromną torbą, niosąc 20 kilogramów materiału wybuchowego, i tak sobie przechodzi obok milicjantów i pracowników metra" - mówił prezydent.

Radio Szczecin