W zniszczonej elektrowni atomowej Fukushima rozpoczęto usuwanie skażonej wody z drugiego reaktora. Napromieniowana woda, która służyła jako chłodziwo, jest przepompowywana do specjalnego zbiornika.
Według szacunków w reaktorze jest jej około 25 tysięcy ton. Podobne ilości średnio lub nisko napromieniowanej wody znajdują się prawdopodobnie w reaktorze pierwszym i trzecim. Trwają przygotowania do jej odpompowania - najpierw do pomocniczych pojemników na lądzie, a później - do wielkiej, pływającej cysterny, która pozwoliłaby na odtransportowanie jej w inne miejsce. Skażona woda w reaktorach uniemożliwia ekipom ratowniczym prace przy naprawie systemów chłodzenia reaktorów, uszkodzonych podczas trzęsienia ziemi 11 marca.
Rzecznik rządu, Yukio Edano zapowiedział, że chłodzenie reaktorów będzie kontynuowane, bo tylko w taki sposób można uniknąć dalszego skażenia. "Jeśli uda się ochładzać blok reaktora numer 2, przynajmniej w pewnym stopniu - stopienie rdzenia będzie bardzo mało prawdopodobne" - oświadczył na konferencji prasowej.
W okolicznych prefekturach Iwate i Miyagi otwarto 8 szkół, które przerwały zajęcia po katastrofie 11 marca. Część została uszkodzona przez tsunami, a w niektórych zorganizowano schronienie dla ewakuowanych mieszkańców.
Rzecznik rządu, Yukio Edano zapowiedział, że chłodzenie reaktorów będzie kontynuowane, bo tylko w taki sposób można uniknąć dalszego skażenia. "Jeśli uda się ochładzać blok reaktora numer 2, przynajmniej w pewnym stopniu - stopienie rdzenia będzie bardzo mało prawdopodobne" - oświadczył na konferencji prasowej.
W okolicznych prefekturach Iwate i Miyagi otwarto 8 szkół, które przerwały zajęcia po katastrofie 11 marca. Część została uszkodzona przez tsunami, a w niektórych zorganizowano schronienie dla ewakuowanych mieszkańców.

Radio Szczecin