Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnotowała w zeszłym roku 155 przypadków ataków komputerowych. Rządowy system wszczął ponad 28 tysięcy alarmów świadczących o możliwych działaniach cyberprzestępców. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnotowała w zeszłym roku 155 przypadków ataków komputerowych. Rządowy system wszczął ponad 28 tysięcy alarmów świadczących o możliwych działaniach cyberprzestępców. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odnotowała w zeszłym roku 155 przypadków ataków komputerowych. Rządowy system wszczął ponad 28 tysięcy alarmów świadczących o możliwych działaniach cyberprzestępców. ABW chwali się, że udało się uchronić wycieki informacji z polskich ministerstw obrony i spraw zagranicznych. W Polsce nie dopuszczono też do manipulacji za pośrednictwem internetu w handlu kwotami emisji dwutlenku węgla.
Kapitan Piotr Durbajło z Rządowego Zespołu Reagowania na Incydenty Komputerowe podkreśla, że polskie służby namierzyły cyberatak na bankowość typu ZeuS. Udaremniono też groźne ataki na polskie MSZ i MON. "Nie nastąpił WikiLeaks w wydaniu polskim" - powiedział kapitan Durbajło.

Coraz bardziej wyrafinowane są metody szpiegostwa gospodarczego, które wykorzystują także socjotechniczne sztuczki. Przestępcy potrafią podszywać się pod prawdziwych znajomych lub podrzucać zainfekowane nośniki pamięci, na przykład pendrive'y na firmowym parkingu. Jeśli pracownik użyje takiego nośnika na firmowym komputerze, uruchomi się wirus, który nie jest wykrywany przez programy antywirusowe, ale szpieguje daną instytucję.

ABW obserwowała więcej specjalistycznego złośliwego oprogramowania, które jest przygotowane do szpiegowania wybranej instytucji. Takie wirusy uaktywniają się dopiero w momencie, gdy trafią do konkretnych komputerów. Jako przykład Piotr Durbajło podał atak na elektrownię jądrową w Iranie. Wirus Stuxnet umożliwiał zdalne zmianę prędkości wirówki, służącej do wzbogacania uranu. "Był to pierwszy wypadek zauważenia tego typu wirusa publicznie, ale ten typ wirusów pojawia się coraz częściej" - powiedział Piotr Durbajło.

Według ABW, około 35 procent witryn internetowych publicznych instytucji i urzędów stanowi łatwy cel ataków nawet dla niedoświadczonych hakerów. Jednak przestępcy w ten sposób nie uzyskają dostępu do ważnych danych, mogą jedynie zmienić treść oficjalnych stron internetowych na przykład na obraźliwe.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty