Ponad 30 jednostek straży pożarnej gasi pożar w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Płonie hala o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych.
Rzecznik mazowieckiej straży pożarnej Dariusz Osucha powiedział, że część magazynowa w większości uległa spaleniu. Pożar był tak duży, że nie udało się go ugasić w tej części. Obecnie strażacy gaszą część biurową. "Jest ona zabezpieczona ścianą pożarową i na tej linii usiłujemy pożar powstrzymać, ale oczywiście ta ściana ma też pewną wytrzymałość " - powiedział Dariusz Osucha.
Rzecznik mazowieckiej straży pożarnej dodał, że gaszenie części biurowej zajmie jeszcze wiele godzin. Ponadto wiele godzin potrwa też dogaszanie części magazynowej, w której zgromadzone są olbrzymie ilości tkanin. Na razie nie ma decyzji o ewakuacji najbliższej okolicy. Po drugiej stronie ulicy od hali znajduje się osiedle domków jednorodzinnych. Policja jednak zablokowała w pobliże pożaru.
Rzecznik mazowieckiej straży pożarnej dodał, że gaszenie części biurowej zajmie jeszcze wiele godzin. Ponadto wiele godzin potrwa też dogaszanie części magazynowej, w której zgromadzone są olbrzymie ilości tkanin. Na razie nie ma decyzji o ewakuacji najbliższej okolicy. Po drugiej stronie ulicy od hali znajduje się osiedle domków jednorodzinnych. Policja jednak zablokowała w pobliże pożaru.

Radio Szczecin