Przez Stany Zjednoczone przechodzi fala gorąca. Upały, którym towarzyszy duża wilgotność sprawiają, że w wielu amerykańskich stanach temperatura odczuwalna przekracza 45 stopni Celsjusza.
Fala gorąca przesuwa się ze środkowego-zachodu na wschód USA. W 17. stanach wydano oficjalne ostrzeżenia przed upałami. W Newton w stanie Iowa temperatura odczuwalna sięgnęła 52 stopnie Celsjusza. W Madison w Minnesocie 48 stopni. W kilkudziesięciu miejscowościach otwarto „centra chłodzenia", gdzie mieszkańcy mogą schronić się w klimatyzowanych pomieszczeniach i dostać wodę do picia.
Na wysokie temperatury przygotowuje się też Chicago, gdzie w 1995 roku w wyniku upałów zmarło 700 osób. Tym razem pracownicy socjalni telefonują i odwiedzają w domach osoby starsze i chore. W Teksasie straż graniczna nasiliła poszukiwania Meksykanów, którzy mogli nie wytrzymać z gorąca podczas nielegalnego przekraczania granicy. Wzdłuż rzeki Rio Grande ustawiono ostrzeżenia dla nielegalnych imigrantów i rozłożono alarmowe lampy, których migające światło może pomóc w ściągnięciu pomocy.
Na wysokie temperatury przygotowuje się też Chicago, gdzie w 1995 roku w wyniku upałów zmarło 700 osób. Tym razem pracownicy socjalni telefonują i odwiedzają w domach osoby starsze i chore. W Teksasie straż graniczna nasiliła poszukiwania Meksykanów, którzy mogli nie wytrzymać z gorąca podczas nielegalnego przekraczania granicy. Wzdłuż rzeki Rio Grande ustawiono ostrzeżenia dla nielegalnych imigrantów i rozłożono alarmowe lampy, których migające światło może pomóc w ściągnięciu pomocy.

Radio Szczecin