Kraje Unii Europejskiej nie zgodziły się na rozszerzenie strefy Schengen o Rumunię i Bułgarię. Jeden z unijnych dyplomatów powiedział Polskiemu Radiu, że decyzja została odłożona do czasu europejskiego szczytu w przyszłym miesiącu. Ta sprawa była głównym tematem spotkania w Brukseli ministrów spraw wewnętrznych 27 krajów.
Na wpuszczenie Rumunii i Bułgarii do obszaru, gdzie nie obowiązują kontrole graniczne, nie zgodziła się Holandia, którą wsparła Finlandia. „Oba kraje stwierdziły, że nie widzą możliwości zmiany stanowiska w tej chwili" - powiedział Polskiemu Radiu unijny dyplomata, który uczestniczył w spotkaniu. Odrzucona została więc kompromisowa propozycja, by rozszerzenie strefy Schengen nastąpiło w dwóch etapach.
Pod koniec października kontrole graniczne dla obywateli Rumunii i Bułgarii miały być zniesione w portach i na lotniskach. Natomiast granice lądowe miały być otwarte w przyszłym roku. By ta propozycja została zaakceptowana, potrzebna była jednomyślna zgoda wszystkich państw. Sprzeciw Holandii i Finlandii zablokował jej przyjęcie. A to oznacza, że unijne kraje nie dotrzymały obietnicy złożonej władzom w Bukareszcie i Sofii kilka miesięcy temu. Oba kraje usłyszały, że jeśli spełnią wszystkie wymogi techniczne i zagwarantują szczelną ochronę granic, wejdą do strefy Schengen, a niedawny raport europejskich ekspertów właśnie to potwierdził. Holandia tymczasem argumentowała, że wciąż niepokojący jest poziom korupcji w Rumunii i Bułgarii i niedostatecznie oba kraje walczą z przestępczością zorganizowaną.
Pod koniec października kontrole graniczne dla obywateli Rumunii i Bułgarii miały być zniesione w portach i na lotniskach. Natomiast granice lądowe miały być otwarte w przyszłym roku. By ta propozycja została zaakceptowana, potrzebna była jednomyślna zgoda wszystkich państw. Sprzeciw Holandii i Finlandii zablokował jej przyjęcie. A to oznacza, że unijne kraje nie dotrzymały obietnicy złożonej władzom w Bukareszcie i Sofii kilka miesięcy temu. Oba kraje usłyszały, że jeśli spełnią wszystkie wymogi techniczne i zagwarantują szczelną ochronę granic, wejdą do strefy Schengen, a niedawny raport europejskich ekspertów właśnie to potwierdził. Holandia tymczasem argumentowała, że wciąż niepokojący jest poziom korupcji w Rumunii i Bułgarii i niedostatecznie oba kraje walczą z przestępczością zorganizowaną.

Radio Szczecin