6-tonowy satelita naukowy należący do NASA z samego rana spadł na Ziemię.
NASA oczekuje informacji o miejscu upadku obiektu. Satelita między godziną 5.45 a 6.45, gdy miało dojść do jego spotkania z Ziemią, leciał nad Kanadą, Afryką a także oceanami.
Amerykanie uspokajają, że ryzyko wyrządzenia szkód przez satelitę było bardzo małe.
Amerykanie uspokajają, że ryzyko wyrządzenia szkód przez satelitę było bardzo małe.

Radio Szczecin