Nasila się wojna psychologiczna między Izraelem i Palestyńczykami. Autonomia Palestyńska zagroziła dziś, że zacznie wzywać za pośrednictwem portali społecznościowych do międzynarodowego bojkotu towarów produkowanych w Izraelu oraz wyższych uczeni tego kraju.
Taką zapowiedź złożył członek kierownictwa palestyńskiego w Ramallah, Sabri Sajdam. Do tej pory Palestyńczycy agitowali jedynie za bojkotem produktów izraelskich wytwarzanych na Zachodnim Brzegu. Jeśli faktycznie spełnią swoją groźbę, będzie to oznaczało naruszenie układu ekonomicznego zawartego z Izraelem w 1993 roku w Paryżu. W takim wypadku Izrael - który dostarcza Palestyńczykom między innymi wodę i energię elektryczną - także mógłby zastosować sankcje gospodarcze.
Sabri Sajdam zapowiedział też kolejne antyizraelskie demonstracje, zaznaczył jednak, że w kwestiach bezpieczeństwa władze w Ramallah bdą nadal współpracowały z Izraelem.
Sabri Sajdam zapowiedział też kolejne antyizraelskie demonstracje, zaznaczył jednak, że w kwestiach bezpieczeństwa władze w Ramallah bdą nadal współpracowały z Izraelem.

Radio Szczecin