Wiedeńska policja po kilku tygodniach intensywnych poszukiwań ujęła mężczyznę podejrzanego o postrzelenie 18 przechodniów i kierowców w różnych dzielnicach miasta. Ich obrażenia okazały się niegroźne.
Podejrzanym jest 20-letni mieszkaniec Wiednia, który strzelał do przechodniów z okna jadącego samochodu. Świadkowie twierdzili, że poruszał się on białym Oplem Astrą. Policja przeszukała zatem 800 samochodów tego typu. Okazało się, że wóz należał do matki jego przyjaciela. Kiedy kobieta była w pracy, jej syn jeździł ulicami Wiednia, a jego kolega strzelał przez otwarte okno samochodu.
Przez kilka tygodni Wiedeń żył w nieustannym strachu. Policja oferowała za informację o tajemniczym strzelcu 22 tysiące euro. Śledztwo trwa. Motywy sprawcy nie są znane.
Przez kilka tygodni Wiedeń żył w nieustannym strachu. Policja oferowała za informację o tajemniczym strzelcu 22 tysiące euro. Śledztwo trwa. Motywy sprawcy nie są znane.

Radio Szczecin