Amerykańskie władze potwierdziły informacje o zabiciu w Jemenie Anwara al-Awlakiego, muzułmańskiego duchownego powiązanego z Al Kaidą.
40-letni Al-Awlaki, który urodził się w Stanach Zjednoczonych i miał amerykańskie obywatelstwo, zginął w ataku lotniczym w środkowym Jemenie. Razem z nim poniosły śmierć cztery inne osoby. Według lokalnych plemion, al-Awlaki zginął dziś rano, gdy samochód, którym jechał, ostrzelano prawdopodobnie z amerykańskiego samolotu.
Anwar al-Awlaki, który zamieszczał oświadczenia Al Kaidy na swoim blogu i na forach internetowych, miał inspirować nieudane zamachy na Times Square w Nowym Jorku i na amerykański samolot pasażerski. Władze Stanów Zjednoczonych wpisały go na listę ściganych terrorystów. Duchowny ukrywał się Jemenie od czterech lat. W styczniu bieżącego roku jemeński sąd skazał go zaocznie na 10 lat więzienia za podżeganie do zabójstwa francuskiego inżyniera. Już kilka razy podawano informacje o jego śmierci w atakach amerykańskich samolotów bezzałogowych, ale okazywały się one nieprawdziwe.
Anwar al-Awlaki, który zamieszczał oświadczenia Al Kaidy na swoim blogu i na forach internetowych, miał inspirować nieudane zamachy na Times Square w Nowym Jorku i na amerykański samolot pasażerski. Władze Stanów Zjednoczonych wpisały go na listę ściganych terrorystów. Duchowny ukrywał się Jemenie od czterech lat. W styczniu bieżącego roku jemeński sąd skazał go zaocznie na 10 lat więzienia za podżeganie do zabójstwa francuskiego inżyniera. Już kilka razy podawano informacje o jego śmierci w atakach amerykańskich samolotów bezzałogowych, ale okazywały się one nieprawdziwe.

Radio Szczecin