W Zielonej Górze doszło do walk kibiców z policją. Po finale ligi żużlowej pod kołami policyjnego busa zginął kibic miejscowego Falubazu. W mieście wybuchły zamieszki.
Po meczu klub żużlowy zorganizował wielką fetę z udziałem zawodników. Do wypadku doszło przed godziną trzecią, gdy kibice wracali do domów. Według relacji świadków kibic nagle znalazł się na jezdni. Został potrącony przez policjantów, jadących nieoznakowanym autem.
Po tym wypadku kilkuset kibiców rozpoczęło walki z policją. Policja użyła armatki wodnej oraz broni gładkolufowej. Na miejscu pojawili się też antyterroryści, którzy otoczyli miejsce tragedii.
Po tym wypadku kilkuset kibiców rozpoczęło walki z policją. Policja użyła armatki wodnej oraz broni gładkolufowej. Na miejscu pojawili się też antyterroryści, którzy otoczyli miejsce tragedii.

Radio Szczecin