Europejscy naukowcy uruchomili w Chile największy i najbardziej skomplikowany teleskop świata. Nosi on nazwę Alma, składa się z kilkudziesięciu anten i ma dokonać nowatorskich odkryć dotyczących historii wszechświata.
Almę budowano od 2003 roku. Teraz uruchomiono 20 anten; są to gigantyczne białe talerze satelitarne. Docelowo, za dwa lata, ma być ich 66 - mówi jeden z szefów projektu Pascal Martinez: „Poszczególne części zbudowano w Europie. Teraz my takie specjalne panele układamy jeden koło drugiego z dokładnością do kilkudziesięciu mikronów. Bo nie jest to teleskop optyczny, więc nie potrzebujemy luster, tylko specjalne panele odbijające promieniowanie."
Alma będzie rejestrować fale elektromagnetyczne o długości milimetra lub krótsze. To pozwoli z nadzwyczajną dokładnością obejrzeć najstarsze rejony wszechświata, czarne dziury, czy narodziny planet.
Zdaniem ekspertów, anteny Almy to „piramidy XXI stulecia", które rozpoczną nowy złoty wiek astronomii.Operatorem teleskopu jest Europejskie Obserwatorium Południowe.
Alma będzie rejestrować fale elektromagnetyczne o długości milimetra lub krótsze. To pozwoli z nadzwyczajną dokładnością obejrzeć najstarsze rejony wszechświata, czarne dziury, czy narodziny planet.
Zdaniem ekspertów, anteny Almy to „piramidy XXI stulecia", które rozpoczną nowy złoty wiek astronomii.Operatorem teleskopu jest Europejskie Obserwatorium Południowe.

Radio Szczecin