Komitet Noblowski poinformował, że Ralph Steinmen pozostanie laureatem nagrody Nobla w dziedzinie medycyny lub fizjologii.
Tegoroczna nagroda została podzielona między Ralpha Steinmena, Kanadyjczyka pracującego w Stanach Zjednoczonych, Bruce'a Beutlera ze Stanów Zjednoczonych i Julesa Hoffmanna z Luksemburga za odkrycia dotyczące układu odpornościowego człowieka.
Kilka godzin później okazało się jednak, że 68-letni Steinmen zmarł w miniony piątek na raka trzustki. Regulamin przyznawania Nagród Nobla wyklucza przyznawania nagród pośmiertnie. Zgromadzenie Noblowskiego Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie oświadczyło, że nie wiedziało o śmierci Steinmana.
Nagrodę przyznano uczonemu za jego odkrycie dotyczące komórek dendrytycznych, wchodzących w skład układu immunologicznego, oraz ich roli w odporności nabytej.
Bruce Beutler i Jules Hoffmann z Luksemburga otrzymali nagrodę za ich odkrycia, dotyczące aktywacji wrodzonej odporności.
Komitet postanowił, że nagroda - około 750 tysięcy dolarów - zostanie przelana na konto zmarłego naukowca. O tym, co zrobić z pieniędzmi, zdecyduje jego rodzina.
Kilka godzin później okazało się jednak, że 68-letni Steinmen zmarł w miniony piątek na raka trzustki. Regulamin przyznawania Nagród Nobla wyklucza przyznawania nagród pośmiertnie. Zgromadzenie Noblowskiego Instytutu Karolińskiego w Sztokholmie oświadczyło, że nie wiedziało o śmierci Steinmana.
Nagrodę przyznano uczonemu za jego odkrycie dotyczące komórek dendrytycznych, wchodzących w skład układu immunologicznego, oraz ich roli w odporności nabytej.
Bruce Beutler i Jules Hoffmann z Luksemburga otrzymali nagrodę za ich odkrycia, dotyczące aktywacji wrodzonej odporności.
Komitet postanowił, że nagroda - około 750 tysięcy dolarów - zostanie przelana na konto zmarłego naukowca. O tym, co zrobić z pieniędzmi, zdecyduje jego rodzina.

Radio Szczecin