O 14.00 frekwencja w wyborach parlamentarnych w Polsce wyniosła 23,03 procent . Taką informację podała Państwowa Komisja Wyborcza. Najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim - 25,91 procent oraz podlaskim - 25,84 procent, a najniższą w województwie opolskim - 18,65 procent i lubuskim - 19,27 procent.
Spośród dużych miast najwyższa frekwencja była o 14 w Warszawie - 31,36 procent i w Białymstoku - 29,75 procent, a najniższa w Gorzowie Wielkopolskim - 22,74 procent i w Łodzi - 25,39 procent. Najwyższą frekwencję zarejestrowano w gminie Gorzków w województwie lubelskim - 51,28 procent.
Państwowa Komisja Wyborcza, powołując się na dane uzyskane od policji, poinformowała, że do 14.00 odnotowano łącznie 126 incydentów, związanych z zakłóceniem ciszy wyborczej. Zatrzymano 17 osób. Najpoważniejsze zakłócenia głosowania to opóźnienie jego rozpoczęcia w jednej z komisji w Gorzowie Wielkopolskim i półtoragodzinna przerwa w głosowaniu w dwóch komisjach w Lublinie, mieszczących się we wspólnym lokalu w szkole. W okolicach siedzib obu komisji znaleziono podejrzane paczki.
Ze względu na różnicę czasu, głosowanie w niektórych krajach już się zakończyło. Tak jest na przykład w Japonii, Australii, Brazylii i Stanach Zjednoczonych. Przed 21.00 naszego czasu zakończy się głosowanie na przykład na Białorusi, Ukrainie, w Gruzji, Grecji, Bułgarii i Finlandii. W Wielkiej Brytanii, Irlandii, Portugalii i na Teneryfie głosowanie zakończy się po 21.00 czasu warszawskiego.
Państwowa Komisja Wyborcza, powołując się na dane uzyskane od policji, poinformowała, że do 14.00 odnotowano łącznie 126 incydentów, związanych z zakłóceniem ciszy wyborczej. Zatrzymano 17 osób. Najpoważniejsze zakłócenia głosowania to opóźnienie jego rozpoczęcia w jednej z komisji w Gorzowie Wielkopolskim i półtoragodzinna przerwa w głosowaniu w dwóch komisjach w Lublinie, mieszczących się we wspólnym lokalu w szkole. W okolicach siedzib obu komisji znaleziono podejrzane paczki.
Ze względu na różnicę czasu, głosowanie w niektórych krajach już się zakończyło. Tak jest na przykład w Japonii, Australii, Brazylii i Stanach Zjednoczonych. Przed 21.00 naszego czasu zakończy się głosowanie na przykład na Białorusi, Ukrainie, w Gruzji, Grecji, Bułgarii i Finlandii. W Wielkiej Brytanii, Irlandii, Portugalii i na Teneryfie głosowanie zakończy się po 21.00 czasu warszawskiego.

Radio Szczecin