Kawiarenka Muzyczna
Radio SzczecinRadio Szczecin » Kawiarenka Muzyczna
Awers okładki płyty „Jagodziński – Wołek”. Fot. Materiały prasowe Agencji Artystycznej BlueNote
Awers okładki płyty „Jagodziński – Wołek”. Fot. Materiały prasowe Agencji Artystycznej BlueNote
Artysta o nieprzeciętnej wyobraźni i wszechstronności. Pianista, akordeonista, kompozytor, aranżer i pedagog. Waltornista z wykształcenia, a z pasji pianista jazzowy.

Przez kilkadziesiąt lat zapracował sobie na miano jednego z najznamienitszych pianistów jazzowych w Polsce, cenionych także na międzynarodowej scenie jazzowej. Zasłynął również jako kompozytor i aranżer nowatorskich opracowań utworów m.in. Jana Sebastiana Bacha i Fryderyka Chopina.

Andrzej Jagodziński – absolwent warszawskiej Akademii Muzycznej (obecnie Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina) w klasie waltorni, już w okresie studiów współpracował jako waltornista z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Warszawie. W 1979 roku jako pianista jazzowy otrzymał nagrodę indywidualną, a jego kwartet – nagrodę główną w konkursie Old Jazz Meeting „Złota Tarka” w Warszawie. Od tego momentu całkowicie poświęcił się muzyce jazzowej i fortepianowi, współpracując z czołowymi muzykami w kraju i za granicą. Od 1987 roku jest stałym akompaniatorem Ewy Bem.

Kluczowym momentem był rok 1993, w którym powstało Jego trio z Adamem Cegielskim (kontrabas) i Czesławem „Małym” Bartkowskim (perkusja). I właśnie z Nimi oraz znakomitymi: Robertem Majewskim (trąbka, flugelhorn), Henrykiem Miśkiewiczem (saksofon altowy, klarnet basowy), Jackiem Namysłowskim (puzon, saksofon sopraninowy) i Agnieszką Wilczyńską (śpiew), nagrał kolejny swój album pt. Jagodziński – Wołek do wierszy wybitnego poety, malarza i autora tekstów Jana Wołka.

Nadzwyczajny album zawiera pięć kompozycji Andrzeja Jagodzińskiego, utwór Zbigniewa Namysłowskiego pt. „Jasmin Lady” oraz zaaranżowany przez A. Jagodzińskiego a inspirowany arią Nadira z opery „Poławiacze pereł” Georgesa Bizeta. Wszystkie są niezwykłym połączeniem jazzu z literaturą, które tworzą wysublimowaną, kameralną, ale pełną ekspresji atmosferę. Płyta jest bardzo ujmująca pod każdym względem, łącznie z okładką, będącą zdjęciem obrazu „Nie do pary” Jana Wołka. Wykorzystano ponadto materiały fotograficzne Jarka Wierzbickiego. Album wyprodukowała i wydała Agencja Artystyczna BlueNote.

Polecam równie gorąco ten rarytas z muzyką i słowem współistniejącymi na równych prawach, jak i wywiad z Andrzejem Jagodzińskim.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Andrzejem Jagodzińskim
Weronika Lalik – wokalistka (od lewej), Candy Dulfer – saksofonistka, Nailah Vitha – wokalistka. W drugim rzędzie saksofoniści Sylwester Ostrowski (od lewej) i Emil Centkiewicz. Fot. Materiały prasowe Szczecin Jazz Young Talents
Weronika Lalik – wokalistka (od lewej), Candy Dulfer – saksofonistka, Nailah Vitha – wokalistka. W drugim rzędzie saksofoniści Sylwester Ostrowski (od lewej) i Emil Centkiewicz. Fot. Materiały prasowe Szczecin Jazz Young Talents
Spotkania mentorskie między innymi z Candy Dulfer, koncerty i nagrania w międzynarodowej obsadzie.

W ramach rozpoczynającego się 8 marca Szczecin Jazz 2026 trwa Szczecin Jazz Young Talents. Do programu mogły się zgłosić osoby w wieku 18–26 lat, które grają lub śpiewają jazz, a także mieszkają lub studiują w Szczecinie. Ostatecznie zgłosiło się dziesięcioro kandydatów. Troje z nich – Weronika Lalik, Nailah Vitha i Emil Centkiewicz wróciło właśnie z międzynarodowej sesji artystycznej Musician Paradise 2026 Experience w Holandii. Młodzi muzycy pracowali z tuzami europejskiego jazzu. Ich pierwszy występ z kolejnymi uczestnikami Jazz Young Talents, tj. Benią Cieślicką, Nikolą Gierszewską i Leną Sikorą, odbędzie się 13 lutego w Studiu Koncertowym im. Jana Szyrockiego Radia Szczecin.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Sylwester Ostrowski – znany saksofonista, kompozytor, aranżer i animator kultury, organizujący wiele wydarzeń artystycznych w Polsce. Warto przypomnieć, że w latach 2008-2010 był m.in. pełnomocnikiem wojewody i marszałka województwa Zachodniopomorskiego, a także prezydenta Szczecina ds. utworzenia Akademii Sztuki w Szczecinie. W ogromnej więc mierze, to m.in. za Jego sprawą w 2010 roku rozpoczęła działalność najmłodsza szczecińska uczelnia publiczna, kształcącą w zakresie muzyki, sztuk wizualnych oraz nowych mediów.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Sylwestrem Ostrowskim – dyrektorem Szczecin Jazz i Szczecin Jazz Young Talents oraz uczestnikami Szczecin Jazz Young Talents: Weroniką Lalik (wokalistką) i Emilem Centkiewiczem (saksofonistą)
Przemysław Kazaniecki, © 2025 Estrella Photography, all rights reserved
Przemysław Kazaniecki, © 2025 Estrella Photography, all rights reserved
Dzielił już scenę z takimi artystami, jak m.in. Łona & The Pimps, Grubson, Robert Cichy, Krzysztof Zalewski, Marika, Chillu, Pelo, Kuba Knap, Bonson, dj Twister, Sorry Boys, Głowa PMM, Paprodziad z Łąki Łan czy Gentlemen, żeby wymienić tylko kilkoro.

Przemysław Kazaniecki przez lata współtworzył szczecińską scenę muzyczną jako jeden z głosów grupy Tragarze, grającej muzykę z pogranicza hip-hopu, funky i reggae. Jej energetyczne wykonania wydane na płycie wzbogaconej o cytaty z kultowych filmów i seriali z lat 70. i 80. cieszyły się ogromną popularnością wśród szerokiej publiczności, także na wielu prestiżowych festiwalach.

W piątek, 23 stycznia 2026 roku odbyła się premiera Jego pierwszego utworu pt. Prawdopodobnie łączącego hip-hop z jazzem, opowiadającego o rodzącej się więzi i decyzji, by otworzyć dom podopiecznym Schroniska dla zwierząt w Choszcznie. Piosenka pilotuje solowy, debiutancki album artysty współtworzony przez tak renomowanych muzyków, jak chociażby m.in. Robert Cichy (kompozycja i produkcja), Michał Eprom Baj (mix i mastering), Igor Zuzański (trąbka) czy Martyna Szczepaniak (chórki).

Polecam gorąco zatrzymać się na dłużej przy wszystkich nietuzinkowych działaniach Przemysława Kazanieckiego.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Przemysławem Kazanieckim
Jolanta Szczepaniak (od lewej), Marta Dudek, Julia Jurksztowicz, Weronika Lalik, Nailah Vitha, Szymon Sarniak i Eugeni Walczok z zespołu Vocal Summit Akademii Sztuki w Szczecinie. Fot. Jędrzej Gawroński [Radio Szczecin]
Jolanta Szczepaniak (od lewej), Marta Dudek, Julia Jurksztowicz, Weronika Lalik, Nailah Vitha, Szymon Sarniak i Eugeni Walczok z zespołu Vocal Summit Akademii Sztuki w Szczecinie. Fot. Jędrzej Gawroński [Radio Szczecin]
Powstał w 2024 roku w Akademii Sztuki w Szczecinie. Tworzą go studenci Wydziału Jazzu i Produkcji Muzycznej oraz Wydziału Edukacji Muzycznej. Specjalizuje się w muzyce jazzowej, gospelowej i szeroko pojętej improwizacji wokalnej, traktując głos jako samodzielny instrument muzyczny. Inspiruje się muzyką etniczną oraz twórczością takich artystów, jak m.in. Bobby McFerrin czy Urszula Dudziak. Koncerty grupy Vocal Summit mają żywiołowy, swobodny charakter. Są pełne energii oraz nieprzewidywalności, wynikającej z improwizacji.

Opiekę nad młodymi artystami sprawuje Jolanta Szczepaniak – znana i ceniona wokalistka jazzowa, autorka wielu aranżacji i kompozycji, pedagog m.in. Akademii Sztuki w Szczecinie. Warto przypomnieć, że jest absolwentką Akademii Muzycznej w Poznaniu na Wydziale Dyrygentury Chóralnej, Edukacji Muzycznej i Rytmiki oraz Studium Piosenkarskiego w Poznaniu, jak i stypendystką Berklee College of Music w Bostonie, gdzie studiowała śpiew i improwizację u takich tuzów światowego jazzu, jak m.in. Donny McElroy i Bob Stoloff czy Richard Evans (aranżację instrumentalną).

Współpracuje z tak zacnymi artystami, jak m.in.: Bassem Akiki, Newman Taylor Baker, Piotr Baron, John Betsch, Jacob Colier, Anna Gadt, Krzysztof Herdzin, Andrzej Jagodziński, Kazimierz Jonkisz, Michał Kulenty, Maciej Miecznikowski, Dennis Montgomery, Marcin Pospieszalski, Paulina Przybysz, Christopher Reuter, Mieczysław Szcześniak, Janusz Szrom, Adam Sztaba, Paweł Tomaszewski, Piotr Wojtasik, Miłosz Wośko, Piotr i Zbigniew Wrombel oraz Zbigniew Zamachowski.

Doczekała się wielu laurów na prestiżowych konkursach i festiwalach, ponad dwóch tysięcy koncertów nie tylko w Polsce, ale także za granicą, m.in. w Belgii, Chorwacji, Danii, Francji, Irlandii, Izraelu, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Szwecji, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. Wszystkie były gorąco oklaskiwane przez licznie zgromadzoną publiczność, również po występie Jej podopiecznych – zespołu Vocal Summit, który dał popis swoich umiejętności w środę (21 stycznia 2026) w Pałacu pod Globusem Akademii Sztuki w Szczecinie.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Jolantą Szczepaniak oraz Martą Dudek, Julią Jurksztowicz, Weroniką Lalik, Nailah'ą Vithą, Szymonem Sarniakiem i Eugenim Walczokiem z zespołu Vocal Summit Akademii Sztuki w Szczecinie
Czesław Niemen na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1965 roku. Fot. Źródło: https://pl.wikipedia
Czesław Niemen na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1965 roku. Fot. Źródło: https://pl.wikipedia
Zadziwiał niepowtarzalnym, elektryzującym, unikalnym, potężnym głosem o pięciooktawowej skali. Wokalista, autor tekstów, multiinstrumentalista i kompozytor awangardowo traktujący muzykę rockową łączył ją m.in. z polską poezją romantyczną, jazzem i elektroniką. Wizjonerski, perfekcyjny o nadzwyczajnej charyzmie, tworzący w niepodrabialnym stylu z głębokim przekazem. Najbardziej oryginalny i wpływowy artysta polskiej muzyki popularnej XX wieku stał się jej ikoną docenianą za innowacyjność, głębię tekstów oraz twórczość multimedialną, w tym filmową i grafik.

Po pierwszym sukcesie w 1962 roku na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie zaczął komponować i występować z zespołem Niebiesko-Czarni. Po powrocie z paryskiej Olimpii, za namową żony Franciszka Walickiego – kluczowej postaci w ukształtowaniu wczesnej scenicznej tożsamości Czesława Wydrzyckiego, muzyk przyjął pseudonim artystyczny Niemen.

Wczoraj (17 stycznia 2026), w 22. rocznicę śmierci Czesława Niemena, w szczecińskiej kultowej willi „Sorrento”, która w początkach kariery była niemal Jego drugim domem, zorganizowano koncert poświęcony Czesławowi. Zabrzmiały największe przeboje tego wybitnego artysty w wykonaniu przyjaciela Niemena, Piotra Kuźniaka – cenionego polskiego wokalisty, gitarzysty i muzyka sesyjnego, który był gościem „Kawiarenki muzycznej”.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Piotrem Kuźniakiem
Mateusz Ciawłowski. Fot. Materiały prasowe artysty. Źródło: https://www.facebook.com/CiawlowskiMateusz
Mateusz Ciawłowski. Fot. Materiały prasowe artysty. Źródło: https://www.facebook.com/CiawlowskiMateusz
Rozpoznawalność zyskał dzięki coverom i autorskim utworom publikowanym na kanale YouTube, głównej roli Kuby w kinowej produkcji „#Jestem M. Misfit” oraz codziennym transmisjom LIVE na TikToku, podczas których wykonuje własny repertuar i proponowany przez ogromną rzeszę fanów.

Mateusz Ciawłowski ku uciesze publiczności, zdecydował się na wydanie swojego starannie nagranego debiutanckiego albumu pt. Myśli Rozdarte. Płyta zawierająca 12 różnorodnych utworów jest niejako podsumowaniem 2,5-letniej pracy, którą pilotował utwór Też tak masz. Wkrótce piosenka Wystawa. Obecnie wszystkie są dostępne w Internecie, wśród nich m.in. Tonę czy Dajesz mi serce promowane w większości teledyskami, jak również na koncertach entuzjastycznie oklaskiwanych przez imponującą liczbę wielbicielek i wielbicieli.

Artysta w notce prasowej napisał m.in., że zdecydowaną większość pozycji na trackliście albumu zdominowała tematyka romantyczna. Czułe wyznania miłości, deklaracje wierności do końca czy uskrzydlający wpływ drobnych gestów ukochanej osoby – ubogacających codzienność, to główne elementy budujące motyw przewodni warstwy lirycznej.

Myśli Rozdarte tworzą brzmienia gitar, bez których Mateusz nie wyobraża sobie komponowania. Dodaje przy tym, że jest to materiał, wywołujący dobre wibracje kojące zmysły, mogące zwrócić uwagę słuchaczy na baczne pielęgnowanie relacji z najbliższymi.

Polecam każdy utwór z tego wydawnictwa, jak i wywiad z muzykiem.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Mateuszem Ciawłowskim
Artur Andrus. Fot. Materiały prasowe Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Artur Andrus. Fot. Materiały prasowe Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Inteligentny, pełen uśmiechu, humoru, lekkości, zabawy i pozytywnej energii. Wyjątkowy poeta, autor tekstów, programów radiowych i scenariuszy telewizyjnych, aktor i konferansjer. Mistrz słowa. Nadzwyczajny Człowiek.

Artur Andrus – absolwent Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego uwielbiany przez publiczność i krytykę, doskonale poprowadził w Złotej Sali Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie Koncert prezydencki. Po dwóch gorąco oklaskiwanych przez licznie zgromadzoną publicznością (9 i 10 stycznia) i przed kolejnym (dziś, 11 stycznia o godzinie 19) udzielił wywiadu, który polecam gorąco.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Arturem Andrusem
Konrad Słoka. Fot. Materiały prasowe artysty. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1369661818503979&set=a.121361840000656&locale=pl_PL
Konrad Słoka. Fot. Materiały prasowe artysty. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1369661818503979&set=a.121361840000656&locale=pl_PL
Pierwszą płytę wydał z zespołem Road Trip’s Over. Kolejne nagrania realizował z grupami White Crosses, Woodland i O.D.C. W 2023 roku z dumą przedstawił swój debiutancki, solowy album pt. „Stare śmieci”, opowiadający o wkraczaniu w dorosłość, rozczarowaniach i refleksjach związanych z powrotem do rodzinnego Szczecina.

Konrad Słoka – wokalista, autor tekstów, gitarzysta i kompozytor, absolwent Akademii Sztuki w Szczecinie w klasie trąbki może poszczycić się współpracą m.in. z Philharmonic Szczecin Big Band czy Baltic Neopolis Orchestra. Artysta cieszący się ugruntowaną pozycją na rynku muzycznym nagrał właśnie kolejny utwór pt. Szantorałka. W realizacji piosenki oraz teledysku poza Konradem, śpiewającym i grającym na gitarze wzięli udział:

• Borys Sawaszkiewicz, Paweł Rozmarynowski – produkcja, śpiew
• Cyprian Pakuła – perkusja
• Karol Majtas – miks, mastering
• Sebastian Juszczyk – wideo

Nagrań dokonano w Stobno Records.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Konradem Słoką
Anna Ruttar. Fot. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Francuskiej z siedzibą w Paryżu. Materiały prasowe artystki. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=9724701837550628&set=pb.100000327243564.-2207520000
Anna Ruttar. Fot. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Francuskiej z siedzibą w Paryżu. Materiały prasowe artystki. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=9724701837550628&set=pb.100000327243564.-2207520000
Wokalistka, pianistka, songwriterka i jazzwoman, dla której style w muzyce to rzecz ważna, ale względna. Kilka lat po fonograficznym debiucie „Heart Made” napisała i nagrała piosenki na swój nowy album przy wsparciu Agencji Muzycznej Polskiego Radia, na którym znalazła się m.in. stylowo, a przy tym bardzo współcześnie brzmiąca bossa nova Utul mnie.

Anna Ruttar mieszka we Francji, ale swoją nową muzykę nagrała w Polsce z udziałem wybitnych jazzmanów młodego pokolenia: Kajetanem Borowskim (fortepian), Michałem Kapczukiem (gitara basowa), Szymonem Madejem (perkusja) i Jonaszem Stępniem (gitara). Album współwyprodukował i na instrumentach elektronicznych zagrał Szymon Folwarczny.

Współpracuję z muzykami, z którymi łączy mnie głębokie porozumienie nie tylko na poziomie wykonawczym, ale i duchowym, osobistym. Każdy z nich to najwyższej klasy, wszechstronny zawodowiec – powiedziała artystka w jednym z wywiadów. - Wyzbyliśmy się przy sobie efekciarstwa i chęci popisu, wspólnie potrafiliśmy zagrać „za mało”, tak, jak podyktowało serce. W trakcie postprodukcji piosenki „Utul mnie” szlachetne, akustyczne brzmienie zespołu zostało wzbogacone o efekty elektroniczne. W ten sposób tradycja połączyła się tu z nowoczesnością, pojawiły się nieoczywiste skojarzenia, połączenia, mosty – uzupełniła Anna.

Singiel jest dostępny we wszystkich serwisach streamingowych. Ukazał się też w wersji francuskojęzycznej piosenki, pt. Serre-moi fort.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Anną Ruttar
Magdalena Wilento (od lewej), Martyna Szczepaniak i Michał Grobelny ze Szczecin Philharmonic Big Band pod dyrekcją Jakuba Kraszewskiego. Fot. Cezary Aszkiełowicz
Magdalena Wilento (od lewej), Martyna Szczepaniak i Michał Grobelny ze Szczecin Philharmonic Big Band pod dyrekcją Jakuba Kraszewskiego. Fot. Cezary Aszkiełowicz
Najpiękniejsze kolędy i pastorałki w wyjątkowym, przebojowym wykonaniu Szczecin Philharmonic Big Band – taką propozycję Filharmonia w Szczecinie przedstawiła na przedświąteczny wieczór (22 grudnia 2025).

Nie zabrakło więc tradycyjnych melodii w nowoczesnych aranżacjach Jakuba Kraszewskiego i Tomasza Licaka. Na scenie Złotej Sali wystąpili również znani i lubiani przez publiczność wokaliści: Magdalena Wilento, Martyna Szczepaniak i Michał Grobelny. Artyści wcielający się w rolę współczesnych kolędników w nieoczywisty sposób połączyli pokolenia, zachęcając do rodzinnych spotkań w rytmie bigbandowego brzmienia. To była doskonała propozycją dla wszystkich, którzy szukali innego spojrzenia na świąteczne tradycje.

Szczecin Philharmonic Big Band powstał w 2017 roku z inicjatywy Igora Puszkara, puzonisty szczecińskich symfoników. W skład bandu, oprócz dobrze wszystkim znanych muzyków Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie, wchodzą instrumentaliści i aranżerzy ze szczecińskiego oraz poznańskiego środowiska muzycznego.

Całość doskonale poprowadził dyrygent, kompozytor i aranżer, Jakub Kraszewski. Publiczność gromkimi brawami nagrodziła również wymienionych już wokalistów: Magdalenę Wilento, Martynę Szczepaniak i Michała Grobelnego, który sprawił widzom niespodziankę, zapraszając na scenę swoją „świeżo upieczoną” żonę Sylwię do wspólnego śpiewania.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Magdaleną Wilento, Sylwią i Michałem Grobelnymi oraz Jakubem Kraszewskim
1234567