W opinii wielu krytyków muzycznych, jak i melomanów, jest jednym z najbardziej fascynujących i charyzmatycznych gitarzystów klasycznych. Koncertuje z najlepszymi orkiestrami, solistami i dyrygentami po obu stronach globu. W poniedziałek w Złotej Sali Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie wystąpi Krzysztof Meisinger.
- To będzie bardzo ważny koncert w moim życiu – powiedział Krzysztof Meisinger. - Recitale są takim zmierzeniem się z samotnością sceniczną, a z drugiej strony chyba dojrzałem do tej formy. Bardzo dobrze się w tym czuję i lubię ten program grać, bo chcę troszkę więcej powiedzieć. Jest to też powrót do pewnego rodzaju tradycji.
- Zabrzmią dzieła kompozytorów, którymi się fascynuję od wielu lat – dodał artysta. - Muzyka Francisco Tárregi i jego dwa utwory "Kaprys Arabski", jak i "Gran Jota aragonesa". Później usłyszymy Isaaca Albéniza, jego "Malagueñę". Usłyszymy inne jeszcze utwory, które pokażą gitarę z bardzo różnych stron. I część programu zachowam jako niespodziankę, ale będą to utwory wyjątkowe – podsumował Krzysztof Meisinger.
Początek recitalu o godzinie 19.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Zabrzmią dzieła kompozytorów, którymi się fascynuję od wielu lat – dodał artysta. - Muzyka Francisco Tárregi i jego dwa utwory "Kaprys Arabski", jak i "Gran Jota aragonesa". Później usłyszymy Isaaca Albéniza, jego "Malagueñę". Usłyszymy inne jeszcze utwory, które pokażą gitarę z bardzo różnych stron. I część programu zachowam jako niespodziankę, ale będą to utwory wyjątkowe – podsumował Krzysztof Meisinger.
Początek recitalu o godzinie 19.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin